Klub Historyczny im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Zgierzu

Spotkanie Klubu poświęcone gen. Kazimierzowi Sosnkowskiemu

20 maja 2011 r. w Muzeum Miasta Zgierza odbyło się kolejne spotkanie Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Zgierzu.

W spotkaniu wzięła udział młodzież zgierskich szkół oraz członkowie Klubu.

W pierwszej części zgromadzeni obejrzeli film „Dowódcy AK – «Godziemba» gen. broni Kazimierz Sosnkowski”, który wprowadził obecnych w tematykę spotkania.

Po projekcji wykład pt. „Generał Sosnkowski – współtwórca niepodległości, Naczelny Wódz” wygłosił dr Jerzy Kirszak z IPN-u Wrocław. Na wstępie prelegent odniósł się do tez przedstawionych w filmie. Zaznaczył, że dwie postacie w nim występujące – Jan Nowak-Jeziorański oraz Antoni Garlicki wyrażają „niesprawiedliwie negatywne opinie” o generale Sosnkowskim, obarczając go odpowiedzialnością za uchylanie się od podjęcia decyzji o wybuchu powstania warszawskiego. Jak wyjaśnił wykładowca, pozycja Naczelnego Wodza w 1944 r. była inna, gdyż był on niejako podporządkowany rządowi, w przeciwieństwie do sytuacji z 1939 r., kiedy to władze wojskowe były w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do władz cywilnych.

Następnie dr Kirszak przedstawił postać gen. Sosnkowskiego, „ważnego, ale nieznanego” bohatera historii Polski. Ważnego, gdyż brał udział w najistotniejszych wydarzeniach XX wieku: I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, aktywnie działał w Polsce międzywojennej, walczył w II wojnie światowej. A nieznanego być może dlatego, że nie był postacią pierwszoplanową w tych wydarzeniach, wolał pracować w cieniu, a światła jupiterów pozostawiał dla innych. Był „postacią na miarę renesansu” – znał 7 języków, był prezesem klubu sportowego Polonia Warszawa, był artystą i zapalonym szachistą.

Dr Jerzy Kirszak zwrócił też uwagę na zaangażowanie w sprawy polskie generała Sosnkowskiego od najmłodszych lat – już w gimnazjum naraził się władzy, aktywnie biorąc udział w kółkach samokształceniowych, przez co maturę musiał zdawać w Petersburgu – i zdał ją ze złotym medalem, najważniejszym wyróżnieniem. Po powrocie do kraju, ogarniętego rewolucyjnym wrzeniem studiował na Politechnice Warszawskiej, ale nie ukończył studiów, gdyż pochłonęła go działalność w PPS. Potem wyjechał do Lwowa, gdzie założył Związek Walki Czynnej. W Legionach Polskich był zastępcą Piłsudskiego (zyskał przydomek „Szef”). Po kryzysie przysięgowym został internowany w Magdeburgu. Później był wiceministrem i ministrem spraw wojskowych, organizował Wojsko Polskie. Po zakończeniu walk o granice podejmował różne istotne dla kraju przedwsięzięcia – to on zainicjował budowę Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego. Podczas zamachu majowego targnął się na swoje życie, jednak – wbrew obiegowej opinii – Piłsudski nie odsunął się od niego, nadal pozostali przyjaciółmi. To generał Sosnkowski był przewidywany na stanowisko Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, jednak decyzją prezydenta Mościckiego funkcję tę otrzymał Edward Rydz–Śmigły. W czasie kampanii wrześniowej dopiero 11 września otrzymał dowództwo Frontu Południowego. Wsławił się przelotem do odciętych pod Przemyślem wojsk. Po 17 września wydał rozkaz rozproszenia się i przebijania się na południe. Sam idąc ze swoim szefem sztabu i dwoma żołnierzami przeszedł przez Karpaty na Węgry.
Prezydent Ignacy Mościcki chciał wyznaczyć generała na swojego następcę, jednak nie wiedząc gdzie się on znajduje, prezydentem mianował Władysława Raczkiewicza. Ten z kolei – po dotarciu generała do Paryża – chciał przekazać mu władzę, jednak Sosnkowski uznał, że to byłoby niepoważne i zadowolił się pełnieniem funkcji następcy prezydenta. Został komendantem głównym ZWZ do czasu przeniesienia, po klęsce Francji, Komendy Głównej do kraju. Po układzie Sikorski-Majski odszedł z rządu. Po katastrofie gibraltarskiej został Naczelnym Wodzem. Niestety, współpraca z premierem Mikołajczykiem nie układała się dobrze i ten często dyskredytował generała Sosnkowskiego.

Wykładowca odniósł się także do kwestii poruszonej na początku spotkania – kwestii powstania warszawskiego. Sosnkowski poleciał do Włoch 11 lipca na prośbę gen. Andersa, gdy Armia Czerwona była dopiero pod Wilnem, więc obarczanie go odpowiedzialnością za podjęcie decyzji o rozpoczęciu powstania jest błędem. Po powrocie do Londynu zabiegał o pomoc dla powstania. Bezskutecznie. Po wydaniu 1 września 1944 r. rozkazu nr 19 do żołnierzy AK, w którym obwiniał aliantów o bierność wobec powstania, został zdymisjonowany ze stanowiska i wyjechał do Kanady. Zmarł tam 11 października 1969 r.

Spotkanie zakończyła dyskusja, w której wzięli udział członkowie Klubu. Zadawali oni pytania dotyczące szczegółów życia i działalności generała Sosnkowskiego.

W ramach spraw organizacyjnych Sekretarz Zarządu Klubu zaprosił uczestników spotkania do odwiedzania strony Klubu na Facebooku.

Na zakończenie spotkania Przewodniczący Zarządu Klubu zaprosił na kolejne spotkanie, które odbędzie się 1 czerwca, podczas którego dr Leon Popek z Oddziału IPN w Lublinie wygłosi wykład „Zbrodnie OUN-UPA na ludności Wołynia w 1943 r.”.



Jacek Klimczak
Przewodniczący Zarządu Klubu Historycznego
im. gen. S. Roweckiego „Grota” w Zgierzu


Opracował
Kamil Klimczak
Sekretarz Zarządu


Zgierz, 21 maja 2011 r.
 

A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Wstecz

ZGIERZ

 

Kontakt z Klubem

klubgrota-zgierz@wp.pl



Opieka nad Klubem

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej – KŚZpNP w Łodzi
ul. Elizy Orzeszkowej 31/35
91-479 Łódź