Biogramy postaci historycznych

Pułkownik Eugeniusz Ajewski

Kawaler Orderu woj. VM, dwukrotnie Krzyża Walecznych, Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, pchor. Wojska Polskiego w kampanii wrześniowej 1939, harcerz.
Od października 1939 r. w konspiracji niepodległościowej – Związek Czynu Zbrojnego ZWZ–AK jako z-ca d-cy kompanii w pułku BASZTA AK – pseudonim „KOTWA”.
W czasie powstania 1944 w Warszawie – obrońca Reduty MAGNET na Mokotowie – róg Belwederskiej z Promenadą.
Współorganizator ŚZŻAK, wieloletni członek Rady Naczelnej ŚZŻAK i członek prezydium Okręgu Warszawa ŚZŻAK i prezes Okręgu Warszawa na czteroletnią kadencję.
Autor, budowniczy i kustosz pomnika KOTWICA na Kopcu Czerniakowskim.
Autor książek i publikacji na temat Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.
Architekt z wykształcenia – pracował w Biurze Odbudowy Stolicy (BOS).
Historyk z zamiłowania – członek Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „GROTA”. Dziennikarz i publicysta, przyjaciel młodzieży.
Odszedł na Wieczną Wartę – dożywszy 91 lat.

Któż z nas dnia 1 sierpnia nie uczestniczył w zapalaniu Ognia Pamięci obok KOTWICY na Kopcu Czerniakowskim? To Eugeniusz Ajewski  projektował i konserwował przez wiele lat tę 3-metrowej wysokości stalową KOTWICĘ. Był kustoszem tego wzgórza usypanego z gruzów Warszawy. Doprowadził, wspólnie z władzami Warszawy, w tym Mokotowa, do wspaniałej ceremonii wieczorem1. sierpnia, w pamiętną 60.  rocznicę powstania – z pochodniami, harcerstwem i Strażą Miejską oraz zaproszonymi kombatantami. Przez 63 doby płonęło światło nad nocną Warszawą. To, co już stało się tradycją stolicy, zawdzięczamy pracy tego historyka i żołnierza.

To Eugeniusz Ajewski nocą z 2 na 3 maja 1946 r. wdrapał się na ruiny Prudentialu (dziś hotel Warszawa), aby na szczycie ruin znowu załopotała flaga walczącej Warszawy. Władza ludowej zabroniła świętowania 3. Maja w Polsce. Ajewski samotnie, pieszo dotarł pod osłoną nocy z Mokotowa na Plac Napoleona, pokonał szkielet pozbawiony schodów i zawiesił flagę. Wisiała tam do wieczora. Nocą została usunięta.

Ajewski to człowiek niepohamowanej energii, młodzieńczej inicjatywy, niezwyczajnej odwagi. Bardzo osobiście przyjął ostatni rozkaz Komendanta Głównego AK Okulickiego „Niedźwiadka” i po formalnym rozwiązaniu  Armii Krajowej stał się własnym dowódcą. Obrał słuszną – własną, ale wspólną nam wszystkim – walkę o niepodległą Polskę. Współorganizował ŚZŻAK i Okręg Warszawa. Przez jedną kadencję był prezesem Okręgu, zawsze pozostawał w Zarządzie. Przez wiele lat służył w naczelnych władzach ŚZŻAK.
Zamiłowany w historii, utrwalał etos AK, wydając książki, których był autorem. Benedyktyńską pracą zebrał fotografie miejsc upamiętniających w Polsce walkę i ofiarę krwi. Wydał „Album pamięci” tom I. Tom II przygotowywał do druku.


 

A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Wstecz