Referaty

Polska Zjednoczona Partia Robotnicza a środowisko młodzieżowe (1948–1990)

Marek Wierzbicki

Wstęp

            Sformułowany powyżej temat wymaga kilku uściśleń. Przede wszystkim chodzi o pojęcie „PZPR”. W tym referacie rozumiem je nie jako całą organizację z szeregowymi członkami włącznie, lecz jako tzw. „partię wewnętrzną” a więc szeroko pojęte struktury władz partii wszystkich szczebli, z ich pracownikami etatowymi („aparat etatowy”) oraz aktywistami nieetatowymi. Była to w sumie pokaźna grupa (w latach pięćdziesiątych ok. 200 tys. osób), która w sposób realny – choć oczywiście w różnym stopniu - kształtowała politykę macierzystej partii.

            Drugie z pojęć to „środowisko młodzieżowe” lub dokładniej „młodzież”. W II połowie XX wieku na całym świecie pojawiła się nowa grupa społeczna, którą określono tym mianem. Najczęściej za jej członków uznawano osoby w wieku nastoletnim („nastolatkowie”) i nieco starszym (przeważnie do 25 toku życia), nie ustabilizowane życiowo, tzn. bez zawodu, pozostające na utrzymaniu rodziców. Przyczyny wyodrębnienia się młodzieży w osobną grupę były na pewno złożone. Wcześniej bowiem ludzie młodzi nie posiadali poczucia jakieś zdecydowanej odrębności, tożsamości, usiłując szybko wejść w życie dorosłe. Byli więc najpierw dziećmi (do mniej więcej 14-15 roku życia), potem zaś z reguły podejmowali pracę, usamodzielniali się, zawierali wcześnie związki małżeńskie i byli uznawani za część „dorosłego” społeczeństwa. Tymczasem, po II wojnie światowej nastąpiły zmiany, które podważyły ten model dorastania młodego pokolenia. Na skutek upowszechnienia edukacji i przedłużenia okresu kształcenia nastolatkowie znacznie później podejmowali pracę zarobkową. Przesuwał się więc w czasie moment usamodzielnienia się od rodziców. Poprawa sytuacja materialnej sprawiła, że w posiadaniu „dorastających pociech” znajdowało się coraz obfitsze „kieszonkowe”. Ich zwiększająca się zdolność nabywcza wywołała reakcję rynku, który zaczął produkować różnorodne artykuły na wyłączne potrzeby młodzieży. Zapracowani rodzice nierzadko nie znajdowali czasu dla swoich dzieci, które coraz częściej szukały wzorców postępowania poza domem rodzinnym.[1]

Czynnikiem, który przyspieszył wyodrębnienie się młodzieży z reszty społeczeństwa były środki masowego przekazu informacji, zwłaszcza elektronicznych (kino, radio, telewizja, a nieco później komputery). W wielu wypadkach przejmowały one rolę opiniotwórczą, wyręczając w tym tradycyjne instytucje formujące postawy młodego pokolenia (szkołę, kościół, rodzinę). Media umożliwiły powstanie, a następnie upowszechnienie odrębnej kultury, zwanej często „masową kulturą młodzieżową”. Jej elementami stały się m. in. młodzieżowa muzyka, moda i język. Wraz z nimi upowszechniły się nowe wzorce zachowań, kładące nacisk na hedonizm, „prywatyzm”, indywidualizm, ucieczkę od obowiązków, a ponadto miłość i przyjaźń. Powszechnym zjawiskiem, niezależnie od systemów politycznych poszczególnych państw okazał się wzrost roli tak wyodrębnionego młodego pokolenia, zarówno w rodzinie, jak i społeczeństwie. Bez cienia przesady można stwierdzić, że od połowy XX wieku kultura młodzieży dokonuje podboju społeczeństwa „dorosłych”, podważając kolejne utrwalone tradycją wzorce zachowań, normy społeczne i kulturowe.

Należy jednak postawić sobie pytanie: o kim mówimy? Kogo można zaliczyć do tej grupy społecznej? Jest to więc pytanie o definicję pojęcia „młodzież”. Wbrew pozorom nie jest to proste zadanie. Najprościej byłoby je wykonać stosując kryteria biologiczne, np. uznając za członków tej grupy wszystkich pomiędzy 14 a 25-tym rokiem życia. Powstaje jednak wątpliwość, czy tak naprawdę osoby, które znajdując się jeszcze w tych ramach wiekowych, np. podjęły pracę, założyły rodzinę, zostały rodzicami, mogą zostać zaliczone do grona młodzieży? Jej istotnym wyróżnikiem był (i jest) brak samodzielności i stabilizacji życiowej, rozumianej jako  posiadanie stałych źródeł utrzymania, rodziny, możliwości spełniania samodzielnych ról społecznych. Tylko jak wówczas zakwalifikować młodzież robotniczą i chłopską, zaczynającą niejednokrotnie wcześnie pracę zawodową i podejmowanie odpowiedzialnych ról społecznych? Być może najprościej byłoby ograniczyć rozważania do młodzieży nastoletniej, ale co zrobić wówczas ze studentami, którzy jak najbardziej pasują do definicji młodzieży? Jeśli zaś za młodzież uznamy wyłącznie młodzież szkolną – jak to uczynił Krzysztof Kosiński w swojej interesującej pracy na temat jej życia oficjalnego i prywatnego – to poza naszymi rozważaniami pozostanie znaczna grupa młodzieży, która w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych kończyła edukację na szkole podstawowej (obowiązek szkolny kończył się do 1966r. na 15-tym roku życia, potem na 16 roku życia). A była to grupa niemała. Na przykład, w 1946r. aż 65% uczniów  kończyło swoją edukację na szkole podstawowej, w 1948r. – 60%, w 1950r. – 59%, w 1955r. - 56%, w 1960r. – 35%, w 1970r. – 26%. W latach siedemdziesiątych ów odsetek spadł poniżej 10%, zaś w latach osiemdziesiątych – poniżej 5%. W 1950r. na ok. 5 mln 200 tys. Polaków w wieku 15-25 lat uczniowie stanowili 1,7 mln, a więc ok. 30%[2]. Z uwagi na trudności ze sprecyzowaniem pojęcia młodzieży pozostaje jedynie kryterium statystyczno-biologiczne, tzn założenie, że za przedstawiciela tej grupy uznamy każdego, kto znajdował się w grupie 14-25 (a niekiedy 15-29 lat). Mimo niedoskonałości tego rozwiązania, pozwoli ono uniknąć pominięcia jakiegokolwiek środowiska, a ponadto będzie uchwytne statystycznie (w  dokumentach wytworzonych przez  władze PRL).

            Proces tworzenia tej nowej grupy społecznej z czasem nie ominął tzw. krajów socjalistycznych, a więc tych państw, które po zakończeniu II wojny światowej znalazły się w sowieckiej strefie dominacji i w których obowiązywał kolektywistyczny i zideologizowany model organizacji państwa i społeczeństwa. Jednym z takich krajów była Polska, w latach 1944-1989 zwana potocznie „Polską Ludową”, a w latach 1952-1989 oficjalnie Polską Rzeczpospolitą Ludową (w skrócie PRL). Dyktatorskie rządy sprawowała w niej partia komunistyczna (do 1948r. Polska Partia Robotnicza, zaś później Polska Zjednoczona Partia Robotnicza), która podporządkowała sobie instytucje państwa, wykorzystując je do własnych celów, dążąc – bezskutecznie – do wprowadzenia ustroju totalitarnego, gwarantującego rządzącym rozciągnięcie kontroli nad wszystkimi sferami życia obywateli.[3]

 Do najważniejszych zamierzeń władzy należało ukształtowanie ustroju państwa i systemu organizacji społeczeństwa zgodnie z zasadami ideologii komunistycznej oraz realizacja interesów Związku  Sowieckiego. Komuniści doprowadzili do skrajnego (z upływem czasu malejącego) upolitycznienia wszystkich sfer życia społecznego. W życiu publicznym wprowadzili ideologię marksizmu-leninizmu, która zyskała pozycję monopolistyczną. Wszelkie inne ideologie, jak również reprezentujący je ludzie nie mieli szans na zaistnienie w sferze oficjalnej.  Partia komunistyczna zdawała sobie sprawę, że została narzucona społeczeństwu siłą, próbowała więc utrzymywać je w posłuchu za pomocą terroru (większość praw obywatelskich obowiązywała jedynie „na papierze”) lub oferty awansu społecznego i perspektywy zbudowania ustroju „sprawiedliwości społecznej i dobrobytu”.[4]

             I. Cele polityki partii wobec młodzieży

            Środkiem do osiągnięcia tego ostatniego celu miało być  ukształtowanie („wychowanie”)  obywatela PRL  na „nowego człowieka”, tzn.  jednostkę przyjmującą za własne zasady ideologii marksizmu-leninizmu i popierającą bez zastrzeżeń politykę partii komunistycznej. Ów „nowy człowiek” miał odrzucić dotychczasową kulturę i tradycję, a zwłaszcza religię katolicką i propagować światopogląd materialistyczny (ateistyczny). Istotnym rysem jego postawy miało być zaangażowanie w życie oficjalne, m. in. aktywność na polu społecznym i politycznym. Do tego dochodziła sprawność fizyczna, niezbędna do wykonywania powierzonych przez partię zadań. Po 1956 roku, ówczesne kierownictwo partii zmodyfikowało nieco ten ideał wychowawczy, kładąc nacisk na syntezę ideologii komunistycznej i (odpowiednio „obrobionej” do potrzeb władzy) narodowej. W ten sposób powstała kategoria „patriotyzmu socjalistycznego”, stanowiąca w założeniach komunistów platformę współpracy społeczeństwa z władzą, jak również nową płaszczyznę legityzmizacyjną dla rządzących. W następnych dekadach „patriotyzm socjalistyczny”stanowił punkt odniesienia wszelkich działań wychowawczych w stosunku do dzieci i młodzieży, z tym że w okresie stanu wojennego (1981-1983) i latach następnych coraz większy  nacisk kładziono na patriotyzm bez przydomka „socjalistyczny”.[5]

            Tak uformowane młode pokolenie miało otrzymać zadanie wsparcia wysiłków partii, po pierwsze na polu „wychowania” reszty społeczeństwa tzn. dzieci i dorosłych w celu przekształcenia ich również w „nowego człowieka”. Po drugie, partia upatrywała znaczącą rolę młodzieży w wywieraniu nacisku na  instytucje państwa (np. na administrację państwową i gospodarczą niższych szczebli), praktycznie wszędzie tam, gdzie wpływy PZPR były słabe (np. na terenach wiejskich). Podobną rolę przeznaczano młodzieży w osłabianiu wpływów „środowisk reakcyjnych” czyli wywodzących się jeszcze z okresu przedwojennego grup zwolenników Polski tradycyjnej i kapitalistycznej. Już twórca pierwszego „państwa robotników i chłopów” Włodzimierz Lenin określał młodych mianem „drożdży systemu”, a więc naturalnych sojuszników komunistycznej władzy, w dziele dokonywania przez nią głębokich zmian ideologiczno-ustrojowych dokonywanych pod jej rządami. Ten sposób patrzenia na młodzież przejęto w PRL. Młodzi obywatele wydawali się najlepszymi kandydatami do przyjęcia „nowej wiary” (jak niekiedy określano ideologię komunizmu), z racji stosunkowo słabych powiązań z przedwojenną  (i wojenną) Polską oraz najmniejszym „obciążeniem” tradycyjnym światopoglądem. Traktowano ich więc jako „tabula rasa”, nie zapisaną księgę, którą można dowolnie zapełnić. To przekonanie legło u podstaw polityki PZPR wobec tej grupy społecznej.[6]

Istotną rolę w jej ukształtowaniu odegrały także względy pragmatyczne. Na czoło wysuwały się np. potrzeby militarne państwa, które zwłaszcza w okresie „zimnej wojny” czyli praktycznie do połowy lat osiemdziesiątych potrzebowało odpowiednio dużej liczby przeszkolonego wstępnie rekruta lub chociażby obywateli przygotowanych do znoszenia trudów wojny. Niebagatelne znaczenie posiadały też kwestie gospodarcze, szczególnie dostarczenie gospodarce narodowej licznej oraz względnie wykształconej siły roboczej, jak również jej socjalizacji, tzn. przygotowania do życia w dorosłym społeczeństwie, a zwłaszcza przejęcia ról zarezerwowanych dla osób dojrzałych społecznie. Wymagania bieżącej polityki skłaniały także do mobilizacji młodzieży w celu zademonstrowania jej oddania polityce partii lub do pacyfikowania jej nastrojów dla zażegnania groźby destabilizacji komunistycznego systemu władzy.

            II. Narzędzia realizacji celów kierownictwa PZPR wobec młodzieży

1. Instytucje powołane do kierowania środowiskiem młodzieżowym w strukturach PZPR.

            W okresie istnienia PZPR sprawami młodzieży zajmowały się różne wydziały i komórki Komitetu Centralnego oraz komitetów niższych szczebli (wojewódzkiego, powiatowego, miejskiego, gminnego). Na szczeblu centralnym tę rolę spełniała (w latach 1949-1952) Komisja do spraw Organizacji masowych, w listopadzie 1953 roku przekształcona w Wydział Organizacji Masowych. W grudniu 1956 roku utworzono doraźną Komisję KC ds. Młodzieży, która zajmowała się trudnym procesem zmiany oficjalnego modelu ruchu młodzieżowego. Na jej wniosek m. in. Biuro Polityczne KC zaakceptowało (choć niechętnie) rozwiązanie monopolizującego działalność ideowo-wychowawczą Związku Młodzieży Polskiej, reaktywowanie Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Młodzieży Wiejskiej, wreszcie utworzenie Związku Młodzieży Socjalistycznej. Problematyką młodzieżową w latach siedemdziesiątych zajmował się, powołany w 1977 roku, Wydział ds. Organizacji Społecznych, Sportu i Turystyki (istniał do końca 1981 roku). W czerwcu 1982 roku powołano Komisję KC ds. Młodzieży, zaś w grudniu tego samego roku Zespół ds. Młodzieży, który funkcjonował do 14 maja 1985 r. Tego samego dnia powstał Wydział ds. Młodzieży, Kultury Fizycznej i Turystyki, istniejący do 21 lutego 1989 r. Został wówczas przekształcony w Wydział Młodzieży, Stowarzyszeń i Organizacji Społecznych, zlikwidowany 29 stycznia 1990 r. po podjęciu   przez Zjazd PZPR (28 stycznia 1990 r.) uchwały o samorozwiązaniu.[7]

            Tego rodzaju ciała nadzorowały pracę organizacji młodzieżowych, postawy społeczno-polityczne młodzieży, tworzyły koncepcje jej włączania w życie oficjalne państwa i partii. Wypracowane przez nich propozycje przedkładano na obrady BP lub KC, a następnie – już w formie decyzji kierownictwa partyjnego – przedkładano do realizacji komórkom niższego szczebla. W  latach 1948-1950 należały do nich tzw. młodzieżowe zespoły partyjne przy KC oraz komitetach szczebla wojewódzkiego i powiatowego, składające się z przedstawicieli władz naczelnych i terenowych oficjalnych organizacji młodzieżowych, którzy byli członkami partii. Przy KC istniał wówczas Centralny Zespół Młodzieżowy, na czele którego stał zawsze członek Biura Organizacyjnego KC, przewodniczący ówczesnych organizacji młodzieżowych oraz przedstawiciel Ministerstwa Oświaty. Skład CZM podlegał zatwierdzeniu przez KC. Na szczeblu wojewódzkim działały Wojewódzkie Zespoły Młodzieżowe, a na powiatowym – Powiatowe Zespoły Młodzieżowe. W każdej organizacji młodzieżowej działały też zespoły partyjne, przy czym zalecano, aby kierownicze gremia każdej z organizacji w całości stanowiły zespół partyjny. W ten sposób dawano wyraźny sygnał, że wszyscy przedstawiciele władz naczelnych i terenowych Związku Młodzieży Polskiej, Związku Akademickiej Młodzieży Polskiej, Powszechnej Organizacji  „Służba Polsce”, Związku Harcerstwa Polskiego winni należeć do partii.

            Od końca 1950 roku młodzieżowe zespoły partyjne utraciły pierwotnie ważną rolę, zaś partia zadowalała się po pierwsze zatwierdzaniem członków władz organizacji młodzieżowych w ramach tzw. systemu nomenklatury oraz otrzymywaniem okresowych sprawozdań ich komórek organizacyjnych.[8] Plenum KC oraz egzekutywy komitetów PZPR wszystkich szczebli cyklicznie (np. jeden lub dwa razy w roku) omawiały je, podejmując decyzje w kwestiach dotyczących młodzieży). Równocześnie przy władzach poszczególnych organizacji młodzieżowych tworzono Podstawowe Organizacje Partyjne, grupujące członków partii, zapewniając jej kontrolę nad oficjalnym ruchem młodzieżowym. Ten system kontroli nad ruchem młodzieżowym utrzymał się do 1989 roku. W ostatnim roku istnienia PZPR – z uwagi na zmiany polityczne i wprowadzenie pluralizmu politycznego w następstwie decyzji Okrągłego Stołu i wyników wyborów 4 czerwca 1989 r. -  jej wpływ na życie młodzieży zmalał praktycznie do zera, co zresztą z niepokojem zauważano w KC.[9]

2. Oficjalne, ideowo-wychowawcze organizacje młodzieży

            Szczególnie ważną rolę na polu realizacji celów partii wobec młodzieży przypisywano oficjalnym organizacjom młodzieżowym, powołanym do formowania jej postaw społeczno-politycznych. W pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej władze komunistyczne prowadziły względnie liberalną politykę wobec młodzieży. Bezpośrednio po utworzeniu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) w II połowie 1944 roku zezwolono na reaktywowanie niektórych przedwojennych organizacji młodzieżowych lub dopuszczenie do działalności legalnej organizacji utworzonych w okresie II wojny światowej.  Były to:  Związek Walki Młodych, utworzony jeszcze w 1943r., ideowo związany z PPR  Organizacja Młodzieży Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego, czyli utworzona jeszcze przed wojną „młodzieżówka” Polskiej Partii Socjalistycznej, oraz Związek Młodzieży Wiejskiej Rzeczypospolitej Polskiej „Wici”. Ta ostatnia organizacja początkowo współpracowała z prorządowym Stronnictwem Ludowym, a następnie poparła utworzone w sierpniu 1945r. Polskie Stronnictwo Ludowe – największą partię opozycyjną. W Polsce Lubelskiej rozpoczęto również reaktywowanie Związku Harcerstwa Polskiego, który wkrótce stał się największą organizacją młodzieżową w Polsce (ok. 300 tys. członków w 1948r.)[10].

Ten ograniczony pluralizm miał przekonać młodzież, że nowa władza nie ogranicza demokracji i jest życzliwie ustosunkowana do potrzeb i aspiracji młodego pokolenia. Władze nie pozwoliły przy tym na zalegalizowanie organizacji o charakterze prawicowym, tzn. narodowym i chrześcijańsko-demokratycznym (m.in. Młodzieży Wszechpolskiej, Młodzieży Wielkiej Polski oraz Związku Młodzieży Pracującej „Jedność” i Chrześcijańskiego Związku Młodzieży „Odnowa”), chcąc pozbawić je wpływu na kształtowanie postaw młodego pokolenia[11]. Dopuszczenie do legalnej działalności kilku organizacji o różnorodnej ideologii i programie nie oznaczało zgody rządzących na całkowitą niezależność ruchu młodzieżowego od władzy. Przeciwnie, próbowano rozciągnąć nad nim kontrolę szermując argumentem konieczności zachowania ideowej jedności młodego pokolenia w celu lepszego służenia Polsce. W listopadzie 1944 r. z inicjatywy reprezentującego interesy PPR na polu młodzieżowym ZWM powołano Centralną Komisję Porozumiewawczą Organizacji Młodzieżowych (CKPOM), która stała na gruncie programu Krajowej Rady Narodowej i PKWN, popierając politykę władzy komunistycznej. Początkowo w jej skład wchodziły ZWM, OM TUR i ZMW RP „Wici”, zaś nieco później, wiosną 1945 r., dołączył do nich Związek Młodzieży Demokratycznej, powiązany ze Stronnictwem Demokratycznym – niewielką partią liberalnej i antyklerykalnej inteligencji, która wraz z PPR, PPS i SL wchodziła w skład tzw. bloku stronnictw demokratycznych. Do końca 1944 roku utworzono struktury wojewódzkie i powiatowe CKWOM, ale już w roku następnym ich aktywność praktycznie zamarła, przede wszystkim  z powodu niechętnego stosunku większości członków OM TUR i ZMW RP „Wici” do zacieśniania współpracy z ZWM.[12]

Rzecznikiem jedności ideowej młodzieży na terenie szkół wyższych stał się Akademicki Związek Walki Młodych „Życie”, utworzony we wrześniu 1945 r. przez władze ZWM, w celu propagowania ideologii marksizmu-leninizmu na gruncie akademickim.[13] Jego oddziaływanie było jednak znacznie utrudnione i do końca 1948 roku nie przynosiły zamierzonych efektów. Aktywność społeczna studentów skupiała się przede wszystkim w Bratniej Pomocy – organizacji o charakterze samorządowym, zajmującej się pomocą społeczną studentom niezamożnym, organizującej działalność stołówek studenckich, rozdział lekarstw i żywności, stypendiów, życie kulturalne i wypoczynek[14].

Rozbicie antykomunistycznego podziemia zbrojnego oraz legalnej opozycji (1947) spowodowało rozpoczęcie epoki stalinowskiej, kiedy życie społeczne (również młodzieży) usiłowano zorganizować według wzorców ustrojowych, ideologicznych i organizacyjnych obowiązujących wówczas w ZSSR. W celu „związania młodzieży z Polską Ludową” i objęcia jej „jednolitym, demokratycznym wychowaniem” postanowiono wówczas stworzyć masową, zmilitaryzowaną, a zarazem przymusową organizację młodzieżową, obejmującą całą młodzież we wspomnianym przedziale wiekowym, pod nazwą Powszechna Organizacja „Służba Polsce” (w skrócie PO „SP”).  Jej zasadniczym zadaniem  miało być powszechne i jednolite wychowanie ideologiczne młodzieży, „uodpornienie jej na wrogie wpływy reakcji” oraz związanie z nową władzą. W myśl tej koncepcji, SP miała przejąć rolę głównego narzędzia wychowawczego, odsuwając na plan dalszy wpływ takich instrumentów wychowania młodego pokolenia jak rodzina, Kościół, szkoła czy nawet środowisko rówieśnicze. Równie ważną rolę odgrywał cel gospodarczy. Nowa organizacja miała bowiem dostarczyć darmowej siły roboczej, potrzebnej władzom do realizacji śmiałych planów gospodarczych (odbudowy kraju, zagospodarowania Ziem Odzyskanych i wykonania Planu Sześcioletniego)[15].

25 lutego 1948 r. Sejm uchwalił ustawę o powszechnym obowiązku przysposobienia zawodowego, wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego oraz organizacji spraw kultury fizycznej i sportu, powołując tym samym aktem prawnym PO SP. Nadzór nad jej działalnością sprawowała Naczelna Rada dla Spraw Młodzieży i Kultury Fizycznej. Najwyższą władzą PO SP była Komenda Główna, której podporządkowane były komendy wojewódzkie, powiatowe i gminne. Większość personelu stanowili oddelegowani z wojska oficerowie i żołnierze Ludowego Wojska Polskiego. W latach 1948-1949 nowa organizacja rozwijała się dynamicznie osiągając stan liczebny ok. 1 mln 100 tys. członków (1948 r.), zorganizowanych w hufcach wiejskich (gminnych) i miejskich. Prace polowe wykonywano w brygadach sezonowych i stałych. Młodzież w wieku 16-21 lat powoływano w szeregi SP przeważnie przymusowo (np. na 2-miesięczne turnusy wakacyjne) pod groźbą sankcji dyscyplinarnych, a nawet karnych. Hufce i brygady wniosły duży (choć trudny do precyzyjnego określenia) wkład w realizację inwestycji Planu Sześcioletniego, m. in. budując Nową Hutę i wykonując wiele dorywczych prac społecznych w ramach tzw. trzydniówek. Władze PO SP organizowały także pracę Wojskowych Batalionów Górniczych, przeznaczonych do pracy w kopalniach węgla. Ciężkie warunki pracy i trudne warunki bytowe (np. złe wyżywienie, brak ubrań roboczych, złe traktowanie przez kadrę wojskową) oraz wojskowa, często bezmyślna, dyscyplina sprawiły, że służba w SP nie cieszyła się dużą popularnością wśród młodzieży[16].

Od 1950 r. organizacja przeżywała kryzys, na który złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze, utworzenie Związku Młodzieży Polskiej (zob. ZMP) sprawiło, iż SP utraciła rangę najważniejszej organizacji ideowo-wychowawczej młodzieży. Po drugie, efekty ekonomiczne pracy junaków były mniejsze od oczekiwanych przez władze, w dużej mierze z powodu złej organizacji pracy i nie wykorzystania potencjału tkwiącego w młodzieży. Wreszcie, duże koszty utrzymania tej organizacji (m. in. 2 tys. etatowych komendantów gminnych) zmusiły kierownictwo partyjne do zredukowania jej aparatu etatowego i ograniczenia działalności. Od 1953 r. SP znajdowała się w stanie stopniowej likwidacji, którą ostatecznie przeprowadzono w początkach 1956r., przekazując jej zadania innym organizacjom (ZMP, Liga Przyjaciół Żołnierza)[17].

21 lipca 1948 r. na Kongresie Jedności Młodzieży we Wrocławiu powołano ZMP na bazie czterech połączonych związków (ZWM, OMTUR, ZMD, ZMW RP „Wici”). Zarówno sam kongres, jak i wyłonienie władz nowej organizacji były drobiazgowo wyreżyserowane przez kierownictwo PPR, które ponadto ustaliło skład władz naczelnych, program i ideologię oraz strukturę organizacyjną i zakres kompetencji ZMP. W myśl tych założeń ZMP miał pełnić rolę „przewodniej siły młodzieży” pełniąc w środowisku młodzieżowym rolę podobną do roli PPR (PZPR) w społeczeństwie. Zasadniczym zadaniem powierzonym przez partię było ukształtowanie „nowego człowieka”. Wszystkie inne organizacje młodzieży (np. PO „SP”, samorząd szkolny, ZHP) musiały uznać „kierowniczą rolę” ZMP pod każdym względem. Zadania ZMP w społeczeństwie „dorosłych” określało pojęcie „pierwszy pomocnik Partii”. Oznaczało ono, że organizacja zetempowska będzie pełnić rolę najważniejszego pomocnika partii komunistycznej w procesie przebudowy społeczno-gospodarczej państwa i świadomości społeczeństwa, którą realizowano podczas Planu Sześcioletniego (1950-1955).[18]

Początkowo rola ZMP była względnie duża. Władze komunistyczne wykorzystywały jego członków, a zwłaszcza aktywistów do przeprowadzenia „rewolucji stalinowskiej” w różnych dziedzinach życia społecznego. Gorliwość wielu z nich sprawiła, że niejednokrotnie zadania nałożone przez partię wykonywali z przesadnym zaangażowaniem. Na wyższych uczelniach aktywiści ZAMP (wcielony do ZMP w 1950 roku) stali się awangardą walki z katolickimi organizacjami studenckimi i „reakcyjną profesurą” czyli kadrą profesorską, w większości nie popierającą władzy komunistycznej i jej polityki.  W 1949 roku ZAMP opanował studenckie koła naukowe, struktury Bratniej Pomocy (w 1950 r. przekształcone w Zrzeszenie Studentów Polskich) oraz uzyskał kontrolę polityczno-ideologiczną nad środowiskiem studenckim. Od jesieni 1950 roku jego rolę przejęły struktury ZMP, który wchłonął ZAMP, krytykowany przez kierownictwo PZPR za „zbyt małą rewolucyjność”[19].

Aktywiści zetempowscy odegrali kluczową rolę w opanowaniu, a następnie zlikwidowaniu ZHP w jego tradycyjnym kształcie organizacyjnym i ideowym. W latach 1948-1950 usunięto kadrę instruktorską Związku, angażując w jej miejsce lojalnych aktywistów ZMP. Program działania ZHP upodobniono do programu organizacji radzieckiego „Pioniera”, nadając mu charakter upolitycznionej, komunistycznej organizacji dziecięcej, będącej swego rodzaju „przedszkolem” ZMP. Wreszcie w styczniu 1951 r. ostatecznie zlikwidowano odrębność organizacyjną harcerstwa, wcielając ZHP do ZMP jako jego Organizację Harcerską. Na gruncie szkolnym aktywiści ZMP zrzeszeni w tzw. Brygadach Lekkiej Kawalerii pomagali władzom partyjnym i administracyjnym w zwalczaniu nauczycieli nie popierających polityki i ideologii komunistów. Do końca 1951 r. zetempowcy byli prawdziwym postrachem nauczycieli w szkołach, potem ich rola zmalała z uwagi na mniejsze zainteresowanie władzy „rewolucyjnymi” zmianami w szkolnictwie. W pamięci społeczeństwa polskiego negatywnie zapisał się udział młodzieży zetempowskiej w promowaniu kolektywizacji rolnictwa i przekazywania państwu przymusowych dostaw płodów rolnych, polegający często na wywieraniu bezpośredniego, fizycznego przymusu na chłopów odmawiających zgody na przystąpienie do spółdzielni rolnych („kołchozów”) lub ociągających się z obowiązkowymi dostawami[20].

Stworzony w okresie stalinowskim model zorganizowania ruchu młodzieżowego upadł w czasie protestu społecznego jesienią 1956 roku. W tym czasie doszło do samoistnego rozpadu struktur terenowych, połączonego z masowym oddawaniem legitymacji członkowskich przez aktywistów i szeregowych członków. Na gruzach ZMP zaczęły powstawać setki grup, komitetów i organizacji, które pełniły rolę reprezentantów lokalnych środowisk młodzieżowych. Na ich bazie, 6-7 grudnia 1956 r. utworzono Rewolucyjny Związek Młodzieży – marksistowską organizację młodzieżową, uznającą wprawdzie kierowniczą rolę partii komunistycznej, ale niezależną od aparatu partyjnego. W tej sytuacji, nowe kierownictwo PZPR na czele z Władysławem Gomułką zostało zmuszone do rewizji dotychczasowego modelu ruchu młodzieżowego i wyrażenia zgody na jego ponowną, choćby formalną pluralizację.  Powstało wówczas kilka organizacji oficjalnie uznanych przez kierownictwo partii. Na przykład,  odrodził się ZHP, choć  niezupełnie w takim kształcie, jaki satysfakcjonowałby „starą”, tradycyjną kadrę instruktorską. Jednak, dzięki kompromisowi z władzami w całym kraju nastąpiło spontaniczne tworzenie tysięcy drużyn harcerskich i szczepów, zaś setki tysięcy dziewcząt i chłopców przynajmniej przez kilka lat mogło doświadczyć harcerskiej przygody i poznać dorobek „prawdziwego” harcerstwa, co osłabiało oddziaływanie oficjalnej ideologii na młodzież[21].

Zgoda na przywrócenie ograniczonego pluralizmu nie była równoznaczna z utratą kontroli przez partię nad związkami młodzieży.  RZM została zlikwidowana przez KC PZPR za pomocą  przymusowego zjednoczenia z popieranym przez aparat partyjny Związkiem Młodzieży Robotniczej w Związek Młodzieży Socjalistycznej (2-3 stycznia 1957 roku). W ciągu pierwszego roku działalności ZMS został „oczyszczony” z wszystkich aktywistów, którzy usiłowali bronić jego niezależności od aparatu partyjnego. Niebagatelną rolę w tym procesie odegrali byli pracownicy aparatu etatowego ZMP, którzy po rozwiązaniu swojej macierzystej organizacji (10-11 stycznia 1957 r.)  gremialnie wstępowali do nowej organizacji. Niemniej, na skutek przemian 1956 roku nie było już powrotu do jednej, monopolistycznej organizacji młodzieżowej. W jej miejsce ukształtował się „polski model ruchu młodzieżowego”, charakteryzujący się ograniczonym pluralizmem organizacyjnym i  programowym oraz całkowitym (ideologicznym i politycznym) podporządkowaniem partii komunistycznej[22].

W latach sześćdziesiątych kierownictwo PZPR wracało do wzorców wypracowanych w okresie stalinowskim. ZMS budowano w oparciu o ten sam model ideologiczno-organizacyjny co ZMP, dostosowując go do ówczesnej sytuacji społeczno-politycznej i nowego modelu funkcjonowania ruchu młodzieżowego. Była to więc organizacja pozornie apolityczna, ale kształtująca postawy swoich członków w oparciu o zasady ideologii marksistowsko-leninowskiej oraz aktualną linię polityczną władz partyjnych. Profil ideowy ZMW był podobny, z tym, że w programie tej organizacji uwzględniano – przynajmniej w warstwie retorycznej – dorobek ZMW RP „Wici” (szczególnie w kwestii znaczenia oświaty i kultury na wsi), uzupełniony o elementy ideologii komunistycznej (np. ateizm, akceptacja zasad ustroju socjalistycznego, internacjonalizm). W praktyce każda z tych organizacji znajdowała się pod ścisła kontrolą KC PZPR i struktur partyjnych niższych szczebli. Partia przyznawała sobie wyłączność na kształtowanie postaw ideowych młodego pokolenia, m. in. poprzez sterowanie organizacjami młodzieżowymi. Stosunkowo największą autonomią cieszył się ZHP, ale również tam – po kilkuletnich sporach ideowych pomiędzy instruktorami dążącymi do odbudowania ZHP w tradycyjnym, cieszącym się poparciem większości społeczeństwa, kształcie a zwolennikami „wychowania socjalistycznego” według zaleceń partii - programy działania i zasady wychowania były ustalane pod dyktando kierownictwa partyjnego[23]. W celu kształtowania postaw młodzieży w czasie służby wojskowej w 1958 r. zostały utworzone Koła Młodzieży Wojskowej, złożone z pełniących zasadniczą służbę wojskową członków ZMS, ZMW i ZHP oraz żołnierzy niezorganizowanych.

Po kilku latach działalności nowe organizacje zaczęły nabierać charakteru masowego. W 1960 r. ZMS liczył 372 tys. członków, ZMW – 450 tys., zaś w 1964 r. w szeregach ZHP znajdowało się 1 mln 340 tys. osób. Siedem lat później dwie pierwsze organizacje liczyły już po ok.1 mln członków. Natomiast w 1968 r. stan liczebny ZHP przekroczył 2 mln harcerek i harcerzy. Podobnie jak w ZMP kluczową rolę w życiu tych organizacji spełniał aparat etatowy, który strzegł interesów  PZPR. Świadczył o tym chociażby wysoki odsetek członków PZPR w tym środowisku. Na przykład, 80% pracowników zarządów różnych szczebli ZMW należał do tej partii, zaś tylko 20% do Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, choć ZMW działał głównie na terenach wiejskich. Faktyczną władzę w tych organizacjach sprawowały zespoły partyjne, czuwające nad realizacją polityki partii[24].

  Zasadniczym rysem pracy wychowawczo-organizacyjnej stała się – podobnie jak w okresie stalinowskim – akcyjność, polegająca na okresowej aktywizacji aktywistów i szeregowych członków do wykonywania odgórnie narzucanych kampanii politycznych, przeplatana okresami całkowitej bezczynności i bierności, którą ukrywano dzięki szeroko rozbudowanej naciąganej sprawozdawczości. W ten sposób, wiele działań organizacyjnych odbywało się wyłącznie „na papierze”, czyli miało charakter fikcyjny. Dominacja pracowników etatowych powodowała biurokratyzację codziennej pracy i marginalizację aktywistów nieetatowych oraz szeregowych członków. W ten sposób organizacje młodzieżowe przekształciły się szybko – podobnie jak ZMP dziesięć lat wcześniej – w swego rodzaju „instytucje do spraw młodzieży”, strzegące interesów partii w tym środowisku.[25]

W celu ułatwienia kierowania organizacjami młodzieżowymi w 1958 r. powołano Ogólnopolski Komitet Współpracy Organizacji Młodzieżowych – ciało koordynujące poczynania programowe i organizacyjne, a równocześnie stanowiące narzędzie partii do sprawowania kontroli politycznej i ideologicznej nad oficjalnym ruchem młodzieżowym. OKWOM reprezentował go za granicą, kierował zagranicznymi wyjazdami turystycznymi oraz organizował zloty i spotkania młodzieży. Formułował wytyczne ideologiczne i programowe oraz czuwał nad aktywnym uczestnictwem członków organizacji młodzieżowych w kampaniach politycznych nakazanych przez PZPR, m. in. przed wyborami do Sejmu i rad narodowych, z okazji ważnych rocznic (np. jubileuszy Polski Ludowej, rewolucji październikowej, wybuchu II wojny światowej). Pierwszym ważnym wydarzeniem był Zlot Grunwaldzki, zwołany 17 lipca 1960 r., w którym wzięło udział ok. 200 tys. przedstawicieli młodzieży.

Po przejęciu władzy przez Edwarda Gierka i jego ekipę, Niewielkiej, aczkolwiek odczuwalnej, liberalizacji towarzyszyły paradoksalnie tendencje do przywrócenia niektórych ideologiczno-organizacyjnych elementów stalinowskiego modelu ruchu młodzieżowego, tzn. zjednoczenia organizacji młodzieżowych. W opinii członków ówczesnego kierownictwa partii decyzja o powołaniu jednej organizacji na wzór stalinowskiego ZMP była całkowicie uzasadniona. Otóż, zarówno w 1957, jak i w 1972 roku kierownictwo partii uważało rozwiązanie ZMP za błąd polityczny, zaś utworzenie w jego miejsce kilku organizacji o charakterze środowiskowym za wybór „mniejszego zła”, ustępstwo natury taktycznej, podyktowane wyższą koniecznością. Jak wynika z dokumentów KC PZPR o zjednoczeniu myślano poważnie np. w 1960 r., w trakcie Zlotu Grunwaldzkiego oraz przed IV Zjazdem ZMS w 1968 r.[26] Można przypuszczać, że do zintegrowania ruchu młodzieżowego przekonywała również niska skuteczność wychowawcza wszystkich organizacji młodzieżowych, która stała się widoczna w czasie kryzysów politycznych 1968 i 1970 roku. Ich członkowie zachowywali się wówczas, tak jak pozostała część społeczeństwa, tzn. obojętnie lub wrogo wobec władzy, zaś aktywiści nie potrafili (i nie zawsze chcieli) skutecznie przeciwdziałać postawom antykomunistycznym, które przejawiała część młodzieży. Szczególnie widoczny stał się kryzys wewnętrzny w ZMS, który stracił niemal całkowicie wpływ na postawy młodych, grupując przede wszystkim żądnych kariery działaczy i biernych szeregowych członków, którzy w codziennym życiu kierowali się przeważnie konformizmem, nie różniąc się praktycznie niczym od ich niezorganizowanych rówieśników. Potwierdzały to m. in. badania socjologiczne wykonywane na zamówienie władzy. Według jednego z nich, zrealizowanego na polecenie KW PZPR w Katowicach, studenci zrzeszeni w ZMS i PZPR oraz studenci niezorganizowani w równym stopniu czerpali wiedzę o Polsce i świecie z Radia „Wolna Europa”. 55% badanych studentów oraz 53,4% studentów-członków ZMS deklarowało swoją wiarę w Boga. 10% studentów (i odpowiednio 10% studentów-członków PZPR oraz 5,7% członków ZMS) uważało się za głęboko wierzących w Boga. Kierownictwo partyjne było zaniepokojone tym, że „poważna część młodzieży jest apolityczna i bezideowa” i chociaż nie występuje wprost przeciwko przeciwko zamierzeniom rządzących, to z obojętnością traktuje ich ideologiczno-polityczną ofertę[27].

Tendencje neostalinowskie były wzmacniane przez pokolenie aktywistów ZMP, którzy w początkach lat siedemdziesiątych znaleźli się na wielu odpowiedzialnych stanowiskach w aparacie partyjnym i państwowym. W samej ścisłej ekipie rządzącej działaczami ZMP byli w przeszłości m.in. Jan Szydlak, Edward Babiuch, Józef Tejchma, Kazimierz Barcikowski, Jerzy Kuberski, Stanisław Kania. Ich zdaniem organizacja zetempowska mogła służyć za wzór do naśladowania pod względem skuteczności wychowawczej i organizacyjnej oraz ideowości. Dążenie do przebudowy ruchu młodzieżowego na wzór ZMP opierało się na tej legendzie, która choć daleka od prawdy, miała swoich gorących orędowników w środowisku jego dawnych  aktywistów.

Jesienią  1972 r. roku rozpoczęto tzw. konsultacje społeczne, które nie miały wpływu na wcześniej podjętą decyzję kierownictwa partyjnego (harmonogram zjednoczenia został zatwierdzony w KC już wiosną tego), pełniąc rolę jednego z wielu rytuałów życia społeczno-politycznego. Tym razem jednak niektóre środowiska młodzieży stawiły opór, otwarcie krytykując proponowane zmiany. Największe protesty miały miejsce w środowisku akademickim, w związku z planami połączenia wszystkich organizacji uczelnianych w jeden Socjalistyczny Związek Studentów Polskich. Przeciwko temu projektowi wystąpiły nawet niektóre ogniwa ZSP, m. in. na Uniwersytecie Warszawskim, zwłaszcza na Wydziale Matematycznym, gdzie przez kilka tygodni na oficjalnych zebraniach i poprzez kolportaż druków ulotnych krytykowano pomysł kierownictwa partyjnego przeciwstawiając mu inny model funkcjonowania środowiska młodzieżowego. Według niego życiem uczelni winny kierować autentyczne samorządy studenckie, organizacje o charakterze zawodowym oraz studencka organizacja ideowo-polityczna.[28]

Wszelkie przejawy niezadowolenia zostały jednak skutecznie złamane przy pomocy metod administracyjno-policyjnych. W I kwartale 1973 r. odbyły się zjazdy poszczególnych organizacji młodzieżowych, które niemal bez zastrzeżeń zaaprobowały pomysł powołania Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej. Według nowego modelu, organizacje tworzące federację otrzymały odrębne pola działania. ZHP uzyskało monopol na działalność w szkołach podstawowych i średnich, gdzie uruchomiono program Harcerskiej Służby Polsce Socjalistycznej (i położono nacisk na masowość). Związek Socjalistycznej Młodzieży Wiejskiej miał prowadzić działalność na wsi i w szkołach rolniczych, ZMS w zakładach pracy i szkołach zawodowych. Natomiast SZSP stał się monopolistą na terenie wyższych uczelni. W następnych latach stopniowo zmniejszano kompetencje i rangę tych organizacji na rzecz FSZMP. Procesy integracyjne uległy pogłębieniu w 1976 r., kiedy w miejsce ZMS i ZSMW oraz SKMW powołano Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (ZSMP). Pod koniec lat siedemdziesiątych oficjalne organizacje młodzieżowe liczyły ok. 6 mln 300 tys[29]. członków i miały spełniać rolę najważniejszego „pasa transmisyjnego” polityki partii do młodzieży. Podobnie jak w latach pięćdziesiątych (i sześćdziesiątych)  prowadziły działalność w formach i metodami ZMP. Pod kierownictwem FSZMP (wykonującej  polecenia KC PZPR) brały udział w wielkich kampaniach politycznych, szkoleniach, akcjach o charakterze gospodarczym i społecznym. Podobnie jednak jak 20 lat wcześniej skuteczność ich działalności była bardzo niewielka. Założenia programowe wypracowywane na szczeblu centralnym FSZMP ulegały daleko posuniętej deformacji na organizacyjnych dołach i krótko mówiąc – nie były realizowane. Brak autentycznej, codziennej pracy wychowawczej z młodzieżą pokrywano naciąganą sprawozdawczością, „produkowaną” przez rozdęty do granic możliwości, zbiurokratyzowany aparat etatowy, i działaniami pozornymi.  Równocześnie ujawniła się silna, negatywna reakcja niektórych środowisk młodzieżowych na próby upolitycznienia życia młodzieży[30].

Powstanie i legalna działalność „Solidarności” (wrzesień 1980-13 grudnia 1981) całkowicie zmieniły sytuację społeczno-polityczną w kraju, w tym również w oficjalnym ruchu młodzieżowym. Proces upodmiotowienia społeczeństwa i poszerzenia zakresu jego swobód obywatelskich umożliwił krytykę dotychczasowych organizacji młodzieżowych i ich sposobu działania. Inną, obok krytycznych wypowiedzi, formą wyrażania dezaprobaty wobec polityki władz i związków młodzieżowych stało się „głosowanie nogami”, czyli odchodzenie z organizacji. Ów proces przybrał tak duże rozmiary, że władze poszczególnych związków obawiały się czy zdołają one przetrwać kryzys. I tak, np. ZSMP w 1980 r. liczyło 1 mln 993 tys. członków (w 1979 r. – 2 mln 592 tys.), zaś w 1981 r. jedynie 1 mln 471 tys. ZHP w 1980 r. liczyło 3 mln 149 tys. członków (w 1979 r. – 3 mln 442 tys.), a w 1981 r. – 1 mln 890 tys. SZSP w 1980 r. – 228 tys (w 1979 r. – 242 tys.), zaś w 1981 r. – 116 tys.[31] Większość szeregowych członków zachowywała się nadal biernie, z obojętnością odnosząc się do losów macierzystych organizacji. Wielu z nich sympatyzowało z ruchem „Solidarności”. Aktywiści byli zdezorientowani i nie potrafili rywalizować ze zwolennikami innych opcji politycznych, które ujawniły się na fali liberalizacji życia społecznego. Pozbawieni poparcia aparatu partyjnego, który sam znajdował się w defensywie, znaleźli się na marginesie wydarzeń politycznych. Sytuacji nie poprawiły zjazdy poszczególnych organizacji (III Zjazd SZSP zorganizowany 12-15 grudnia 1980 r., VII Zjazd ZHP – 15-18 marca 1981, III Nadzwyczajny Zjazd ZSMP – 25-28 kwietnia 1981 r.), w czasie których wymieniono władze oraz poddano krytyce błędy ekipy Gierka. Wyrazem tego nastawienia był rozpad i likwidacja FSZMP, faktycznie dokonany już w grudniu 1980 r., zaś formalnie ogłoszony w końcu kwietnia 1981 r.[32]

Próby odnowy tych organizacji nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Panowało w nich duże ożywienie, ale nie potrafiono znaleźć nowych celów, form i metod działania, które pomogłyby im odzyskać zaufanie młodzieży.  Dominowało kurczowe trzymanie się stalinowskiego modelu funkcjonowania ruchu młodzieżowego. Nadal kluczową rolę spełniał aparat etatowy, zaś same organizacje przypominały zbiurokratyzowane instytucje partyjne i państwowe. Nade wszystko, nie zdecydowano się na zmianę modelu relacji z PZPR. Mimo, że zakres swobody oficjalnego ruchu młodzieżowego zwiększył się w stosunku do lat siedemdziesiątych, to dogmatem pozostawało uzależnienie od decyzji kierownictwa partyjnego, a więc w praktyce pełnienie roli jednego z „pasów transmisyjnych” polityki partii do społeczeństwa[33].

W tej sytuacji spontanicznie zaczęły powstawać organizacje młodzieżowe wyłaniane niejednokrotnie wbrew władzy. Jeśli chodzi o udział młodzieży w działaniach NSZZ „Solidarność”, to nie odgrywała tam samodzielnej roli – choć był to w dużym stopniu ruch młodych -, poza tym, że przy zarządach okręgów tworzono komisje młodzieżowe. Niektóre organizacje reaktywowano, jak. np. Związek Młodzieży Wiejskiej, który 3 grudnia 1980 r. wznowił swoją działalność . Patronat polityczny objął nad nim ZSL. Po roku działalności ZMW liczył 180 tys. członków. 13 lutego 1981 r. ukonstytuował się Związek Młodzieży Demokratycznej, nawiązujący do ZMD z lat 1944-1948 oraz 1956-1957. Polityczny patronat nad tą organizacją sprawowało SD, niemniej cieszyła się ona dużym zakresem samodzielności. Między innymi, współpracowała z organizacjami opozycyjnymi, popierając często ich postulaty. Do końca 1981 r. skupiła ok. 15 tys. członków, rekrutujących się głównie ze środowisk studenckich, uczniowskich i rzemieślniczych. Kierownictwo partyjne postrzegało ZMD jako stowarzyszenie opozycyjne, zagrażające jego monopolowi władzy.[34]

 W ZHP już w październiku 1980 r.  powstał oddolny ruch, stawiający sobie za cel odnowę harcerstwa według tradycyjnych, przedwojennych wzorców. Jego twórcy – prowadzący niezależną i „niepokorną” działalność harcerską jeszcze w latach siedemdziesiątych - dążyli do odpolitycznienia pracy harcerskiej, wywalczenia autonomii wobec aparatu partyjnego, przywrócenia należnej rangi wychowaniu w oparciu o zawarte w Prawie i Przyrzeczeniu Harcerskim wartości wywodzące się z kręgu kultury chrześcijańskiej. Formą organizacyjną ruchu odnowy ZHP stały się Kręgi Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego (twórcy polskiego harcerstwa w 1911 roku). 25 października 1980r. w Warszawie ukonstytuowała się Rada Porozumienia KIHAM, która koordynowała działalność kręgów na terenie całego kraju. Należało do nich niewielu, bo jedynie ok. 1 tys. instruktorów, niemniej byli to przeważnie drużynowi i szczepowi, co poważnie poszerzało zakres oddziaływania kręgów. Ich pojawienie się zapoczątkowało fenomen odradzania się harcerstwa w tradycyjnym kształcie ideowym i programowym, pomimo 30 lat indoktrynacji i nacisku administracyjnego władz[35].

Ponadto, powstał szereg innych organizacji niezależnych od partii, m. in. Niezależne Zrzeszenie Studentów (zalegalizowane w następstwie strajków studenckich i tzw. porozumień łódzkich z lutego 1981 roku), Polski Związek Akademicki, Federacja Młodzieży Szkolnej i wiele innych o zasięgu lokalnym. Ten proces podważył utrwalony od dziesięcioleci model zorganizowania oficjalnego ruchu młodzieżowego, zaś kierownictwo partyjne utraciło w poważnym stopniu kontrolę nad większością struktur organizacji młodzieżowych, w tym również oficjalnie zarejestrowanych.[36]

Wprowadzenie stanu wojennego (13 grudnia 1981 r.) w sposób radykalny zmieniło sytuację społeczno-polityczną w Polsce, w tym również w oficjalnie działających organizacjach młodzieżowych. Władze postanowiły wykorzystać ten okres do spacyfikowania tendencji opozycyjnych także w szeroko pojętym ruchu młodzieżowym. Z uwagi na niewielką popularność rządzących w tym środowisku większość posunięć miała charakter czysto administracyjny. Oferta ideowo-programowa była na tyle nieatrakcyjna, że trudno było nawet ukryć, iż stanowi bardziej zbiór pozbawionych realnej treści haseł niż autentycznych propozycji. Kierownictwo partyjne  - korzystając z doświadczeń z lat 1956-1957 - postawiło sobie za podstawowy cel odzyskanie kontroli politycznej nad oficjalnie działającymi organizacjami młodzieżowymi. W tym celu podjęto szereg działań. Pierwszym z nich stało się zawieszenie działalności większości organizacji, które wykazywały mniejszy lub większy stopień niezależności lub opozycyjności wobec władzy. Taki los spotkał m. in. NZS, ZMD, PZA, AZS. Równocześnie uniemożliwiono oficjalną działalność tym organizacjom, które przed 13 grudnia nie były zalegalizowane, ale faktycznie funkcjonowały w życiu społeczno-politycznym (np. RMP, FMSz, NRH). Jedynie kilka oficjalnych związków nie uległo zawieszeniu (ZSMP, ZMW, ZHP, KZMP), im bowiem przydzielono rolę trzonu „socjalistycznego modelu ruchu młodzieżowego”.[37]

Sytuacja w środowisku studenckim była jednak na tyle niekorzystna dla władz, że nie mogły poprzestać na przywróceniu tej organizacji. Sam SZSP oraz  idea monopolistycznej organizacji „polityczno-wychowawczej” - była na tyle niepopularna, iż postanowiono powrócić do rozwiązań sprzed 1973 r. W związku z tym, w listopadzie 1982 r. reaktywowano ZSP, które miało koncentrować się na trosce o socjalno-bytowe sprawy studentów oraz organizacji czasu wolnego (działalność kulturalna, społeczna, rekreacyjna). Zwyciężyła więc koncepcja organizacji studenckiej o charakterze związku zawodowego. Jednocześnie likwidacji uległ SZSP. Pod koniec 1982 r. poza ZSP na uczelniach funkcjonował jedynie AZS.[38]

W 1983 roku funkcjonowały więc jedynie cztery oficjalnie uznane organizacje (ZSMP, ZMW, ZHP, ZSP – KZMP uległ rozwiązaniu w 1982 r.). Wzorem lat ubiegłych, kierownictwo PZPR usiłowało doprowadzić do ich głębszej integracji, poprzez utworzenie instytucji koordynującej bieżącą działalność. W rezultacie, 10 grudnia 1982 r. przedstawiciele tych organizacji podpisali Deklarację zasad współpracy socjalistycznych związków młodzieży, w której wyrażono pragnienie osiągnięcia „jedności politycznej młodzieży polskiej”, potwierdzono zwierzchnictwo PZPR nad ruchem młodzieżowym i wyrażono gotowość utworzenia wspólnej komisji, koordynującej działalność oficjalnie uznanych organizacji. W tym celu, 31 stycznia 1984 r. powstała Centralna Komisja Współdziałania Socjalistycznych Związków Młodzieży. Równolegle reaktywowano kolejne elementy stalinowskiego modelu ruchu młodzieżowego. Jednym z najważniejszych było ponowne zwiększenie roli etatowych aparatów poszczególnych organizacji oraz – co było szczególnie ważne dla PZPR – uczynienie z nich skutecznego narzędzia kontrolowania, w sumie niełatwego, „pasa transmisyjnego” jakim były uznane przez władze organizacje młodzieżowe. Temu celowi służyło promowanie do władz związków młodzieżowych wszystkich szczebli osób będących członkami PZPR, którzy reprezentowali interesy partii komunistycznej w środowisku młodzieżowym. Z tego powodu jej członkowie zdecydowanie przeważali w gremiach kierowniczych poszczególnych związków. Na przykład, w 1984 r. do PZPR należało: 79% członków Zarządu Głównego ZSMP (i 18% wszystkich członków tej organizacji), 65% Rady Naczelnej ZHP (i 23% członków kadry instruktorskiej), 31% członków Zarządu Krajowego ZMW, 27% członków Rady Naczelnej ZSP.[39]

Podjęcie negocjacji przy „okrągłym stole” (6 lutego-5 kwietnia 1989 r.) pomiędzy opozycją i władzą stało się testem intencji tej ostatniej w kwestii kształtu oficjalnego ruchu młodzieżowego. Mimo długotrwałych, żmudnych i trudnych negocjacji strona rządowa nie zgodziła się na wprowadzenie całkowitego pluralizmu na tym polu, co wyraźnie kontrastowało z osiągnięciami strony opozycyjnej w sprawie wprowadzenia pluralizmu politycznego i związkowego w Polsce. W zamian za usunięcie zapisu o możliwości represjonowania partii politycznych, strona opozycyjna ustąpiła w sprawie harcerstwa i studentów. Ostatecznie, obydwie strony przystały na zagwarantowanie ZHP monopolu na działalność harcerską, w tym na prawo posługiwania się symboliką harcerską (krzyżem harcerskim i lilijką) oraz na monopol ZSP na wyższych uczelniach. Równocześnie odmówiono zgody na rejestrację niezależnych od PZPR stowarzyszeń młodzieżowych: Związku harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Dzięki temu, jeszcze przez rok (do wiosny 1990 roku) przynajmniej formalnie partia zachowała kontrolę nad organizacjami młodzieżowymi. W praktyce jednak pluralizm w tej dziedzinie stał się już faktem wiosną 1989 roku. Powstały 25 lutego 1989 r. ZHR oraz działający już wcześniej NZS prowadziły jawną działalność, choć musiały poczekać jeszcze cały rok na oficjalne uznanie przez władze państwowe.[40]

3. Instytucje państwa komunistycznego wobec młodzieży

Socjalistyczna szkoła

W okresie stalinowskim system oświatowy został nasycony (na wzór szkoły w ZSSR) treściami ideologicznymi i politycznymi oraz zreorganizowany na sowiecką modłę. Przeprowadzono czystkę wśród przedwojennych nauczycieli, upaństwowiono szkoły prywatne, zapewniono monopol władzy państwowej w dziedzinie tworzenia podręczników i pomocy szkolnych a także wyboru treści programowych w procesie dydaktycznym. Programy nauczania zostały skrajnie upolitycznione i wypełnione ideologią komunizmu. Rozbudowie uległo szkolnictwo zawodowe. W planach partii szkoła miała przejąć od rodziców i Kościoła wpływ na wychowanie młodego pokolenia. W tym celu została poddana drobiazgowej kontroli rządzących poprzez struktury starannie wyselekcjonowanych Komitetów Rodzicielskich, nadzór zakładów pracy, a zwłaszcza komitetów fabrycznych PZPR, organizacji społecznych takich jak Związek Bojowników o Wolność i Demokrację, Podstawowe Organizacje Partyjne PZPR w szkołach, Towarzystwo Szkoły Świeckiej i Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Istotnym narzędziem wychowawczym stała się tzw. socjalistyczna dyscyplina szkolna (wzorowana na socjalistycznej dyscyplinie pracy), składająca się z pięciu elementów.   Pierwszy z nich kładł nacisk na rolę „uświadomionego aktywu”, złożonego z uczniów zaangażowanych politycznie, który spełniał funkcję kontrolną wobec innych uczniów.   Zasada druga głosiła hasło prymatu kolektywu przed jednostką i konieczność „nawracania” „złych” uczniów przez „dobry” kolektyw. Reguła trzecia to „socjalistyczne współzawodnictwo w nauce”, wzorowane na współzawodnictwie pracy w przedsiębiorstwach. Uczniowie osiągający dobre wyniki w nauce otrzymywali wówczas nagrodę jaką był „Dyplom Przodownika Nauki i Pracy Społecznej”. Zasada czwarta przypominała, że uczniowie winni – obok nauki – angażować się w tzw. prace społeczne na rzecz swojego środowiska szkolnego i społeczeństwa.[41]

Wreszcie, piątym elementem był codzienny apel szkolny, krytyka i samokrytyka. Instytucję apelu (zwanego też „masówką”) wprowadzano od 1949 r., jednak powszechnie została zastosowana w 1954 r., kiedy władze uznały, że powinna zastąpić tradycyjną modlitwę szkolną, odmawianą rano, przed rozpoczęciem lekcji. W czasie apelu uczniowie -  ustawieni w kolumnach na sali gimnastycznej, korytarzu lub placu szkolnym – wysłuchiwali ważnych komunikatów, śpiewali rewolucyjne pieśni (np. „Międzynarodówkę” lub „Hymn młodzieży”) lub niekiedy wznosili okrzyki, inspirowane przez członków prezydium. Niejednokrotnie podczas apelu piętnowano zachowania niektórych uczniów i wysłuchiwano ich samokrytyki (wg Lenina krytyka i samokrytyka była szczególnie ważnymi narzędziami wychowawczymi państwa i społeczeństwa socjalistycznego). Obok apelu młodzież uczestniczyła w innych zebraniach masowych, np. w licznych akademiach, wieczornicach, capstrzykach, okolicznościowych biegach, gwiaździstych sztafetach, wiecach. Organizowano je najczęściej z okazji świąt państwowych lub szkolnych, np. 1 września (rocznica wybuchu wojny, rozpoczęcie roku szkolnego), 7 listopada (rocznica Rewolucji Październikowej), 8 marca (Dzień Kobiet), 1 maja (święto robotnicze), 1 czerwca (Dzień Dziecka). W podobnej formie świętowano także kampanie polityczne i święta okazjonalne (np. kampanię przed wyborami do sejmu, 70-tą rocznicę urodzin Stalina w grudniu 1949 r. i 60-tą rocznicę urodzin Bieruta w kwietniu 1952r.)[42].

            Władze używały także wielu przedmiotów nauczania do indoktrynowania uczniów. Od 1946 r. do programów szkolnych włączono Naukę o Polsce i Świecie Współczesnym – przedmiot, który spełniał rolę narzędzia wychowania politycznego. Jego dopełnieniem stała się  Nauka o Konstytucji, wzorowana na identycznym przedmiocie obowiązującym wówczas w ZSRR, a wprowadzona w 1952 r. w celu zaznajomienia uczniów z założeniami Konstytucji PRL. Treści ideowo-polityczne przekazywano również na zajęciach Przysposobienia Wojskowego (PW). Równocześnie zwalczano nauczanie  religii jako przedmiotu przekazującego uczniom treści sprzeczne z regułami scenariusza ideologicznego. Na przykład, w 1955 roku w 81% szkół podstawowych i 90% liceów ogólnokształcących wyrugowano ten przedmiot z programu nauczania.[43]

Powyższy model szkoły usiłowano wprowadzać w życie do końca istnienia PRL, z tym że w okresach wzmocnienia władzy następowało nasilenie starań i nacisków na szkolnictwo, zaś w czasie największych kryzysów politycznych (1956, 1980-1981) większość nauczycieli i uczniów podważała zasadnicze elementy stalinowskiego modelu szkoły. Szczególnie mocno odrzucano go w okresie legalnej działalności Niezależnego Związku Zawodowego „Solidarność” w latach 1980-1981. 30% nauczycieli zapisało się do  tej organizacji część uczniów zakładało niezależne od partii organizacje szkolne lub podejmowało inicjatywy sprzeczne z jej polityką w ramach działalności samorządów szkolnych. Równocześnie malała liczba członków partii  zatrudnionych w oświacie. W latach 1980-1981 w tym środowisku legitymacje partyjne złożyło 11 tys. 180 osób, zaś po wprowadzeniu stanu wojennego, do połowy lutego 1982 r., dalsze 2 tys. 50, co zmniejszyło odsetek nauczycieli – członków PZPR z 38% (przed sierpniem 1980 roku) do 29% w 1982 roku.[44] W stanie wojennym partia usiłowała odzyskać wpływ na szkolnictwo, stosując metody administracyjno-represyjne. Na przykład, 1200 nauczycieli zostało wówczas zweryfikowanych negatywnie i usuniętych z pracy. Do szkół skierowano wówczas kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy aparatu wojskowo-milicyjnego (Służby Bezpieczeństwa, Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej, Ludowego Wojska Polskiego). Rezultaty tych działań okazały się połowiczne, a w ostatecznym rozrachunku nieskuteczne. W II połowie lat osiemdziesiątych, pomimo nasilonych prób odbudowania autorytetu PZPR w oświacie, działalność POP niemal zamarła a wraz z nią zdolność do skutecznej kontroli środowiska szkolnego. Przeprowadzane kontrole wykazywały pozorny charakter realizacji przez szkoły, organizacje młodzieżowe i nauczycielskie programów pracy wychowawczej.[45]  Działo się to jeszcze przed przemianami roku 1989.

Równocześnie, większość rodziców pozytywnie oceniała pomoc szkoły w procesie wychowania dzieci i młodzieży, a nawet była skłonna przerzucić część odpowiedzialności za formowanie charakterów swoich pociech na barki tej instytucji. Tej opinii nie zmieniał nawet fakt odmiennych opcji światopoglądowych, jakie prezentowała szkoła i rodzina w PRL.[46]

Socjalistyczne Przedsiębiorstwo

W PRL ogromna większość zakładów pracy znajdowała się w rękach państwa, co umożliwiało władzy wywieranie nacisku na obywateli w miejscu pracy. Młodzież robotnicza poddawana była wielorakiej presji politycznej, ideologicznej i administracyjnej. Zmuszano ją do uczestnictwa we współzawodnictwie pracy, zobowiązaniach (indywidualnych i zbiorowych) produkcyjnych, manifestacjach politycznych, akademiach, szkoleniach polityczno-ideologicznych. Robotnik w miejscu pracy poddawany był nasilonemu naciskowi propagandowemu w postaci propagandy wizualnej (plakaty, hasła, gazetki ścienne, transparenty i plakaty) i dźwiękowej (audycje zakładowego radiowęzła).[47] Efekty tej indoktrynacji były więcej niż skromne, co uwidaczniało się w szeroko rozpowszechnionych wśród młodych robotników postawach niechęci a nawet wrogości do władzy lub obojętności wobec jej oferty ideologicznej. W czasie kolejnych wielkich kryzysów politycznych (1956, 1970, 1976, 1980-1981) młodzi robotnicy – szczególnie z wielkich przedsiębiorstw - stali na czele protestujących, domagając się od władzy poprawy warunków życia a z czasem zagwarantowania powołania  autentycznej reprezentacji własnych interesów. Powstanie niemal 10-milionowej „Solidarności”, w której młodzi robotnicy wiedli prym stanowiło potwierdzenie utraty wpływu przez PZPR na to środowisko na długo jeszcze przed upadkiem PRL.[48]

Socjalistyczna wyższa uczelnia

W założeniu kierownictwa partyjnego PRL uczelnia miała stać również miejscem formowania „nowego człowieka”. Temu celowi służyło stworzenie w okresie stalinowskim  socjalistycznego modelu wyższej uczelni. Jego zasadnicze założenia pochodziły także z ZSSR. Z jednej strony zapewniono młodzieży szeroki dostęp do edukacji, oferując możliwość podjęcia bezpłatnych studiów. Utworzono też wiele nowych uczelni. Przed wojną w Polsce  studiowało ok. 50 tys. studentów, w 1955 roku już ponad 140 tys., w 1973 r. – 161,1 tys., natomiast w 1980 r. ok. 500 tys.[49] Ambicją władzy było takie pokierowanie pracą uczelni, aby stały się „kuźnią nowej inteligencji ludowej”, w pełni aprobującej kierunek zmian społeczno-politycznych w Polsce. Aby to osiągnąć po pierwsze, jesienią 1947 roku zlikwidowano autonomię szkolnictwa wyższego, poddając uczelnie jurysdykcji Ministerstwa Oświaty i Szkolnictwa Wyższego. Preferowano przy tym młodzież ze środowisk robotniczych i chłopskich. W celu zmiany struktury społecznej studiujących, od 1949 roku  powołano Uniwersyteckie Studia Przygotowawcze, które po 2 latach nauki dawały młodzieży z tych środowisk możliwość ukończenia szkoły średniej i  podjęcia studiów dziennych. Tylko do  1951 roku z tej formy przyspieszonego awansu społecznego skorzystało co najmniej 10 tys. osób.[50]

Ponadto, studiujący zostali poddani „socjalistycznej dyscyplinie studiów”, polegającej m. in. na obowiązkowym uczestnictwie we wszystkich zajęciach dydaktycznych, drobiazgowej kontroli procesu kształcenia akademickiego przez administrację uczelnianą, komórki ZMP i PZPR, pracach społecznych i przymusowym udziale w życiu politycznym uczelni (szkolenia polityczne, manifestacje, wiece, akademie, „narady produkcyjny” w celu oceny postawy studentów, nauczanie filozofii marksistowskiej).   Po 1956 roku nacisk na studentów wyraźnie zmalał (np. zrezygnowano z kontroli ich życia prywatnego), niemniej usiłowano nadal zwiększać odsetek młodzieży robotniczo-chłopskiej (poprzez tzw. punkty za pochodzenie robotnicze i chłopskie), utrzymywano zasadnicze elementy „socjalistycznej dyscypliny studiów”, przedmioty ideologiczne oraz kontrolę życia uczelnianego. Ten model został zasadniczo  podważony w okresie „solidarnościowego karnawału” (1980-1981), za sprawą wyemancypowania środowiska studenckiego (NZS) oraz praktycznego odsunięcia przez ogniwa „Solidarności” i NZS uczelnianych komitetów PZPR od wpływu na funkcjonowanie uczelni.[51] Owocem tego procesu stało się przygotowanie projektu ustawy o samorządzie studenckim, który de facto przywracał autonomię środowiska akademickiego, zlikwidowaną w 1947 roku. Co zaskakujące, została ona uchwalona bez większych poprawek w maju 1982 roku czyli już w okresie stanu wojennego. Umożliwiła ona środowisku studenckiemu zachowanie dużego stopnia niezależności od władzy aż do 1985 roku, kiedy za sprawą nowelizacji tej ustawy PZPR wzmocniła kontrolę nad szkolnictwem wyższym. Było już jednak za późno na odbudowanie systemu skutecznej kontroli procesu kształcenia i postaw studentów. Pod koniec lat osiemdziesiątych wpływy partii wśród młodzieży akademickiej były znikome, np. w 1985 roku członkowie PZPR stanowili 0,5% studiujących na studiach dziennych.[52]

Ludowe Wojsko Polskie

Ostatnią z najważniejszych instytucji państwa, którym przypisano rolę socjalizującą młodzież było wojsko. W realiach PRL miało ono charakter upolityczniony i zideologizowany, w praktyce stojąc na straży interesów Układu Warszawskiego (czytaj ZSRR) i PZPR. O jego ideologicznym i upolitycznionych charakterze świadczyła m. in. jego potoczna nazwa („Ludowe Wojsko Polskie”), która szybko przyjęła się w życiu oficjalnym. Z uwagi na jego specyfikę, zwłaszcza dyscyplinę wojskową, młodzież trafiająca do wojska była poddawana silnemu naciskowi ideologicznemu i niejednokrotnie traktowana instrumentalnie w stopniu większym niż jej koledzy „w cywilu”. Szczególnie dotyczyło to szkół oficerskich wszystkich specjalności. W okresie stalinowskim jedyną organizacją młodzieżową w wojsku był ZMP, który spełniał rolę „ideowego pomocnika partii” oraz czynnika wspierającego kadrę dowódczą w szkoleniu wojskowym i wychowaniu żołnierzy.[53]

Po 1956 roku nacisk ideologiczny w wojsku wyraźnie zelżał, podobnie jak surowa dyscyplina. Tym niemniej nadal indoktrynacja ideologiczna zajmowała ważne miejsce w programie szkolenia wojskowego. W 1958 roku powołano Koła Młodzieży Wojskowej dla najaktywniejszych politycznie żołnierzy. W 1973 roku przemianowano je na Socjalistyczny Związek Młodzieży Wojskowej, w 1976 roku wcielony do ZSMP. W okresie legalnej „Solidarności” część żołnierzy przejawiała sympatie do tego ruchu, co spowodowało podjęcie decyzji przez kierownictwo partyjne o przedłużeniu służby wojskowej dla roczników kończących ją jesienią 1981 roku (chodziło o nie wcielanie poborowych „zarażonych” antykomunistycznymi ideami). Mimo obaw, w grudniu 1981 roku wojsko jako całość bez większych oporów wykonało operację   wprowadzenia stanu wojennego.[54] Oprócz skrajnego upolitycznienia inną cechą charakterystyczną atmosfery w wojsku była wówczas skrajna ateizacja. Do końca PRL zawodowi oficerowie i podoficerowie nie mogli oficjalnie, w mundurach uczestniczyć w praktykach religijnych. Nie mogli też religijnie wychowywać swoich dzieci (w praktyce część z nich stosowała rózne uniki i robiła to potajemnie).

Inne narzędzia i metody indoktrynacji młodzieży

Kolejną instytucją przeznaczoną do indoktrynacji polityczno-ideologicznej a zarazem do socjalizacji młodego pokolenia były świetlice. W PRL istniało kilka typów świetlic: szkolne, zakładowe, hotelowe (np. w Domach Młodego Robotnika czy Górnika) oraz wiejskie. Bezpośrednią odpowiedzialność za ich funkcjonowanie ponosiły struktury administracji państwowej, gospodarczej lub inne instytucje lub organizacje (np. w latach stalinowskich Związek Samopomocy Chłopskiej, Związek Młodzieży Wiejskiej, PO „SP”). Władze starały się, aby praca świetlic przyczyniała się do podnoszenia poziomu kultury na wsi i w mieście, ale również żeby nasycić ją treściami politycznymi. Zajęcia kulturalno-oświatowe miały uwzględniać takie tematy jak walkę klasową, walkę o pokój, demaskowanie wroga klasowego, zwalczanie ciemnoty i zabobonu, w tym także przekonań religijnych. Istotnym aspektem indoktrynacji była tematyka Planu Sześcioletniego (1950-1955), który miał doprowadzić do przekształcenia struktury społeczno-gospodarczej Polski na wzór sowiecki. Przy świetlicach istniały liczne zespoły artystyczne, np. w 1954 roku w świetlicach fabrycznych działało 2399 zespołów tanecznych, 2490 chórów, 2267 teatrów i 1556 orkiestr, choć dane te należy uznać za zawyżone. Znaczną przeszkodą w realizacji tak wytyczonych zadań okazała się niewydolność organizacyjna i finansowa państwa, które nie potrafiło po pierwsze stworzyć realnie działającej sieci świetlic na wsi i w mieście. Na przykład, na początku 1956 roku spośród 7634 świetlic wiejskich aż 70% nie funkcjonowała. Podobnie wyglądała sytuacja świetlic fabrycznych. W 1954 roku na 10195 świetlic znaczna część nie prowadziła działalności lub robiła to niemrawo, o czym świadczy to, że w tym samym roku związki zawodowe zamknęły 799 z nich czyli 7,8%.[55] Po 1956 roku świetlice stopniowo traciły swoje funkcje indoktrynacyjne, stając się przede wszystkim placówkami kulturalno-oświatowymi, zaś ich zasadniczym zadaniem stało się dostarczanie młodemu pokoleniu opieki i twórczej rozrywki.

Stosunek PZPR do młodzieży nastawionej opozycyjnie do rzeczywistości politycznej PRL

Władze komunistyczne generalnie nie tolerowały niezależnych opinii, zachowań i postaw w środowisku młodzieży (podobnie jak w społeczeństwie „dorosłym”). W życiu publicznym nie było miejsca na poglądy odmienne od oficjalnie wypowiadanych przez partię. Z tego powodu kierownictwo partyjne stosowało szeroką gamę szykan i nacisków administracyjnych stosowanych poprzez instytucje państwa, jak również inwigilacji i bezpośrednich represji, do stosowania których używano aparatu bezpieczeństwa (MO, UB-SB, ORMO, ZOMO, LWP).  W okresie stalinowskim pojęcie „wrogiej postawy wśród młodzieży” pojmowano bardzo szeroko. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego za wrogą ustrojowi komunistycznemu uznawały wówczas młodzież „kułacką” (pochodzącą z zamożnych rodzin chłopskich), harcerską, katolicką, walczącą w czasie wojny w szeregach Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Narodowych Sił Zbrojnych, należącą ponadto do rozwiązanych w 1948 roku organizacji młodzieżowych (OMTUR, ZMW RP „Wici”, ZMD).[56]

W tym samym okresie aparat bezpieczeństwa zwalczał konspiracyjne organizacje młodzieżowe, które powstały licznie w następstwie rozbicia ZHP i organizacji katolickich. Do końca 1955 roku rozbito – stosując brutalne metody, m. in. torturowanie podejrzanych - ok. 1000 takich ugrupowań, aresztując ok. 11 tys. ich członków.[57] W latach sześćdziesiątych konspiracje młodzieżowe powstawały o wiele rzadziej niż w poprzedniej dekadzie, tym niemniej wg danych MSW w latach 1964-1967 rozbito 68 „nielegalnych organizacji” (choć nie sprecyzowano, co miało oznaczać to pojęcie). Przynajmniej część z nich miała jasno sprecyzowane oblicze polityczne, które cechował radykalny antykomunizm, nawiązywanie do polskiej tradycji niepodległościowej w wersji piłsudczykowskiej lub endeckiej oraz wrogość do dominacji ZSSR w Polsce. Najważniejszym ugrupowaniem konspiracyjnym tego typu był bez wątpienia działający w latach 1968-1971 „Ruch”, silnie akcentujący postulat niepodległości i suwerenności Polski, antykomunizm oraz antysowietyzm, jak również myśl ideową i dorobek programowy przedwojennego obozu piłsudczykowskiego.[58]

Innym przykładem negatywnego stosunku partii do niezależnych od niej ugrupowań i środowisk młodzieżowych było potraktowanie tych z nich, które powstały na fali buntu społecznego jesienią 1956 roku. Kierownictwo partyjne było wówczas zbyt słabe, ażeby zastosować bezpośrednie represje, zastosowało więc różne formy nacisku politycznego i administracyjnego. Między innymi ZMD nie otrzymał zgody na rejestrację, zaś ZMW RP „Wici” zostało po kilku miesiącach zmuszone do połączenia z uległym partii ZMW, co w praktyce oznaczało likwidację. Podobną metodę unicestwienia zastosowano wobec Rewolucyjnego Związku Młodzieży – organizacji powstałej samorzutnie, oddolnie, całkowicie niezależnej od terenowego aparatu partyjnego. RZM deklarowało uznawanie przewodniej siły PZPR w państwie, ale chciał zachować od niej autonomię, dlatego został zmuszony przez kierownictwo PZPR do połączenia ze stworzonym przez aparat partyjny Związkiem Młodzieży Robotniczej w Związek Młodzieży Socjalistycznej (2-3 stycznia 1957 r.).

Szczególnie jaskrawym przykładem stosunku PZPR do młodzieży nastawionej opozycyjnie było stłumienie protestu młodzieżowego z marca 1968 roku. Postulaty studentów (m. in. złagodzenie cenzury, demokratyzacja życia społecznego) zostały odrzucone en bloc, zaś kolejne wiece i demonstracje młodzieżowe (np. 8 i 11 marca) organizowane w kilkunastu miastach Polski były brutalnie rozbijane przez siły porządkowe. Większość „komandosów” (czyli przedstawicieli opozycyjnego środowiska młodzieży studenckiej z Uniwersytetu Warszawskiego) została aresztowana i osądzona. Oprócz nich, do początków kwietnia 1968 roku zatrzymano 2700 osób, w tym 641 studentów, 272 pracowników naukowych, ponad 900 robotników i ponad 480 uczniów. Większość zwolniono po 48 godzinach, ale 1200 osób objęto postępowaniem karnym (319 tymczasowo aresztowano). 80 z aresztowanych w tym 33 na kary bezwzględnego więzienia, choć większość wypuszczono po odbyciu jedynie części kary. Władze poszczególnych uczelni przeprowadziły pacyfikację środowiska studenckiego, skreślając najbardziej opornych z listy studiujących lub wręcz rozwiązując „niepokorne” wydziały i komisyjnie przyjmując od nowa na studia po uprzednie surowej selekcji. Represje połączono z agresywną kampanią propagandową, wymierzoną w uczestników tego protestu społecznego. W publikacjach i audycjach propagandowych przedstawiano ich jako społecznych szkodników, „wichrzycieli”, „wrogów ludu”. W tysiącach zakładów pracy odbywały się masówki, na których potępiano studentów i literatów.[59]

W okresach kryzysów politycznych władze komunistyczne nie traktowały młodzieży opozycyjnej z taką samą brutalnością. Słabość aparatu władzy wymuszała na rządzących faktyczną zgodę na działalność grup, środowisk czy organizacji o jawnie opozycyjnym charakterze. Przykładem tego zjawiska był „karnawał „Solidarności” czyli okres jej legalnej działalności w latach 1980-1981. W tym czasie władze partyjne były zmuszone nawet zgodzić się na legalizacje tego typu organizacji. Jedną z nich było Niezależne Zrzeszenie Studentów, które za cel stawiało sobie osłabienie wpływów PZPR w środowisku akademickim. Tolerowano również działalność różnego rodzaju komitetów i grup młodzieży szkolnej, które 13 września 1981 r. utworzyły Federację Młodzieży Szkolnej, jawnie zmierzającą do likwidacji monopolu PZPR na wychowanie dzieci i młodzieży, poprzez m. in. usunięcie ideologii marksizmu-leninizmu ze szkolnych  programów nauczania.[60] Stosunek kierownictwa partyjnego do tego typu organizacji zmienił się radykalnie po 13 grudnia 1981 r. Wzmocniony aparat władzy doprowadził do rozbicia i delegalizacji wszystkich tych formacji młodzieżowych, które odrzucały monopol PZPR w państwie. W rezultacie, nastąpił gwałtowny rozwój młodzieżowej konspiracji antykomunistycznej, która w okresie stanu wojennego stała się zjawiskiem o skali ogólnopolskiej. Według danych MSW, tylko w 1982 roku aparat bezpieczeństwa wykrył i rozbił 185 konspiracyjnych grup młodzieżowych. Większość z nich wywodziła się ze środowiska szkolnego, liczyła jedynie po kilka osób, najczęściej kolegów z tej samej szkoły. W roku następnym, wykryto ich już  znacznie mniej, a dokładnie 62, na co złożył się brak wiary społeczeństwa w możliwość pokonania władzy, jak również surowe kary nakładane na konspiratorów. Większość z nich stanęła przed sądem i została skazana na kary pozbawienia wolności (bezwzględne lub w zawieszeniu. W 1984 roku SB rozbiła 51 takich organizacji.[61]

W latach następnych aparat partyjno-administracyjny zwalczał wszelkie przejawy działalności opozycyjnej, a zwłaszcza młodzieżowe organizacje i środowiska nielegalne, takie jak Ruch „Wolność i Pokój”, odrodzony (w 1987 roku) NZS czy silnie akcentującą antykomunizm Federację Młodzieży Walczącej. Na „celowniku” władzy znalazły się także te środowiska, które funkcjonowały legalnie, niemniej podkreślały własną niezależność, wykorzystując w tym celu zagwarantowaną autonomię prawną. Do najważniejszych należały samorządy studenckie, powołane na mocy ustawy sejmowej z maja 1982 roku, które wielokrotnie występowały z krytyką rządzących, zabierając głos także w sprawach „wielkiej polityki”. Z tego względu, w 1985 roku, pod naciskiem partii  Sejm znowelizował ustawę o samorządzie uczelnianym, w praktyce likwidując autonomię wyższych uczelni w Polsce. Równie niechętnie traktowano różnorodne [62]

Organizacje i środowiska katolickie były traktowane przez partię we wszystkich dekadach dziejów PRL z nieodmienną podejrzliwością i niechęcią. W 1949 roku nacisk aparatu partyjno-państwowego zmusił Episkopat do zawieszenia czyli faktycznego rozwiązania katolickich organizacji młodzieżowych, takich jak Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Iuventus Christiana, Sodalicja Mariańska.[63] W ten sposób działalność wychowawcza Kościoła wśród dzieci i młodzieży została ograniczona do poziomu parafii, gdyż tylko tam można było ją organizować bez narażenia się na dotkliwe represje. W pierwszej połowie lat pięćdziesiątych władze partyjne używały aparatu administracyjnego i bezpieczeństwa oraz struktur i aktywistów organizacji zetempowskiej do zwalczania oddziaływania Kościoła na młodzież. Pod koniec epoki stalinowskiej okazało się, że  wysiłki rządzących nie przyniosły oczekiwanych efektów. Parafialne struktury Kościoła prowadziły intensywną działalność w środowisku młodych, często pod przykrywką kółek różańcowych, chórów parafialnych, grup ministranckich. W większych miastach dużą popularnością cieszyły się duszpasterstwa akademickie w odróżnieniu od powszechnie lekceważonych struktur organizacji oficjalnych (ZMP, OH, ZSP, PO „SP”).[64]

W następnych dekadach kierownictwo partyjne zwalczało wszelkie przejawy zorganizowanej działalności wychowawczej Kościoła, a zwłaszcza duszpasterstwa akademickie i ruch oazowy. W pierwszym przypadku, na początku lat siedemdziesiątych zauważono, że o ile w 1962 roku w Polsce funkcjonowało 17 duszpasterstw, to w 1972 roku było ich już 177, a w 1974 roku aż 224, które obsługiwało ok. 300 księży. Ich zasięg oddziaływania nie był duży w liczbach bezwzględnych (wg SB skupiały ok. 5 tys. studentów, zaś wg Episkopatu 50 tys.), ale dysponowały one dużą siłą przyciągania młodzieży akademickiej, stając się miejscem formowania elit katolickich nastawionych opozycyjnie do systemu komunistycznego.[65] Natomiast, stworzony przez księdza Franciszka Blachnickiego  ruch oazowy w tej dekadzie przeżywał dynamiczny rozwój, czego nie mogły zahamować liczne szykany administracyjne stosowane przez administrację państwową oraz represje aparatu bezpieczeństwa. Pod koniec lat siedemdziesiątych na letnie rekolekcje oazowe jeździło już od 14 do 30 tys. dziewcząt i chłopców.[66] Kierownictwo PZPR próbowało zahamować proces zwiększania wpływów Kościoła wśród młodzieży, ale efekty tych interwencji stawały się coraz słabsze.

Ostatni etap „bitwy o młodzież” pomiędzy państwem komunistycznym a Kościołem katolickim rozegrał się w ostatnim dziesięcioleciu PRL. W okresie stanu wojennego najbardziej aktywne środowiska młodzieży studenckiej, harcerskiej, licealnej szukały w Kościele oparcia, autentycznych wartości i autorytetu, czyli tego wszystkiego czego nie mogła zaofiarować ówczesna władza. Mimo nacisków, szykan administracyjnych i represji duszpasterstwa akademickie, harcerskie, oazy i przy parafialne zespoły muzyczne rozkwitały, ciesząc się niespotykaną wcześniej i później popularnością. Nawet w oficjalnych dokumentach lat osiemdziesiątych przyznawano, że „kościelna oferta, z uwagi na różnorodność, jest konkurencyjna wobec tego, co proponuje i organizuje ZHP.” W tym czasie w pracach duszpasterstw harcerskich uczestniczyło – według szacunków MSW – ok. 7-8 tys. dziewcząt i chłopców. Ponadto, funkcjonowało 250 ośrodków duszpasterstwa akademickiego dla co najmniej 25 tys. studentów. Natomiast, w 1987 roku, w akcji letniej ruchu oazowego uczestniczyło ok. 82 tys. osób.[67] Ważną rolę w przyciąganiu młodych do Kościoła odgrywał papież Jan Paweł II, który cieszył się wśród nich wielką popularnością, przede wszystkim z uwagi na swoją charyzmatyczną osobowość. Władze partyjne nie dysponowały tak  ciekawą, urozmaiconą ofertą, mogły więc uciekać się przeważnie do mało atrakcyjnych, często nieporadnych działań administracyjnych, w tym m. in. szykan, a nawet i represji.[68]

PZPR wobec młodzieży asystemowej

Stosunek PZPR do młodzieży obojętnej wobec systemu politycznego PRL, stojącej niejako „bokiem” do niego zmieniał się wraz upływem czasu. Chodziło tutaj nie o młodzież nastawioną opozycyjnie wobec władzy, ale  taką która nie aprobowała systemu wartości oferowanego przez partię, tworząc własny system wartości, nierzadko konkurencyjny wobec władzy, jak również „dorosłego” społeczeństwa. Prowadziło to do powstawania licznych subkultur młodzieżowych. Charakterystyczny był stosunek partii do  tych środowisk. W okresie stalinowskim największą popularność zdobyła subkultura bikiniarska. Jej przedstawiciele, zwani „bikiniarzami”, „dżolerami”, „bażantami”, hołdowali stylowi życia opartemu na ideałach amerykańskiej kultury masowej. Fascynowali się amerykańskim stylem życia, tzn. tańczyli zakazane wówczas boogie-woogie, słuchali zakazanej muzyki jazzowej, ubierali się w odmienny niż ogół młodzieży sposób, preferowali odmienny system wartości, takich jak prywatyzm, hedonizm, swoboda wybory stylu życia, indywidualizm.[69] Władza potraktowała ich jako „wrogów ludu”, nosicieli „amerykańskiego zagrożenia”, powodując, że bikiniarze ze zwykłej subkultury stali się ruchem parapolitycznym. Doświadczali brutalnych niekiedy szykan ze strony aparatu bezpieczeństwa, wspomaganego przez aktywistów PZPR i ZMP (pobicia, przymusowe strzyżenie włosów, zatrzymania, usuwanie ze szkół). W 1952 roku na polecenie kierownictwa partii w ZMP utworzono ok. 700 grup, złożonych z aktywistów tej organizacji do zwalczania bikiniarzy i chuliganów. W oficjalnej propagandzie bikiniarzy przedstawiano jako osobników upadłych moralnie, wulgarnych, cynicznych, a co gorsza zafascynowanych kulturą zachodnią i wierzących w jej wyższość.[70]

W latach sześćdziesiątych, kierownictwo partyjne z niechęcią obserwowało wzrastającą popularność muzyki młodzieżowej, tzw. big-bitu, ale stopniowo musiało ustępować przed nowym trendem kulturowym, jakim była masowa kultura młodzieżową, tym bardziej że jej zasadnicze elementy (muzyka, moda i język) zyskały poparcie milionów młodych Polaków.[71] Jeszcze bardziej niechętnie ustosunkowały się do kolejnej subkultury młodzieżowej, tzw. hippisów. Aparat bezpieczeństwa inwigilował stosunkowo nieliczne środowiska tej subkultury, tym bardziej że miały one duży udział w propagowaniu narkomanii, co niosło za sobą liczne przypadki łamania prawa i upowszechnianie zachowań patologicznych wśród przedstawicieli młodego pokolenia.[72]

Przełom na tym polu nastąpił na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Otóż, kierownictwo partyjne pogodziło się z wpływami masowej kultury młodzieżowej, wyraziło zgodę np. na drukowanie anglojęzycznych tekstów piosenek zachodnich wykonawców w prasie młodzieżowej, a nade wszystko nie przeciwdziałało burzliwemu rozwojowi subkultur młodzieżowych, powstających w tym okresie wokół tzw. Muzyki Młodej Generacji, która święciła wówczas prawdziwe tryumfy. Od kwietnia 1982 roku w Programie III Polskiego Radia w każdy sobotni wieczór nadawano listę przebojów programu III, której regularnie słuchało 3,5 mln nastolatków w wieku od 10 do 18 lat oraz 1,5 mln młodych powyżej 18 roku życia.[73] Latem 1980 roku w Jarocinie ruszył największy w ówczesnej Polsce festiwal muzyki rockowej, w którym w następnych latach uczestniczyły najważniejsze zespoły młodzieżowe tej dekady oraz tysiące ich fanów. Władze zezwalały na organizowanie tego festiwalu nawet w najtrudniejszych momentach stanu wojennego, wychodząc z założenia, że lepiej dać młodym możliwość rozładowania emocji w kontrolowany sposób, niż dopuścić do ich niekontrolowanego wybuchu. Rządzący liczyli również na możliwość wychowawczego oddziaływania na zgromadzoną tam młodzież. Festiwal w Jarocinie firmował ZSMP, zaś dyskretny nadzór sprawowała MO i SB.[74] U schyłku PRL-u partia tolerowała już nie tylko muzykę młodzieżową, ale również liczne subkultury z nią związane, np. depeszowców, punków, rastafarian, poppersów, metalowców.[75]

W II połowie lat osiemdziesiątych aparat partyjno-administracyjny z uwagą obserwował tzw. młodzieżowe ruchy alternatywne (np. ekologiczne, kulturalne, społeczne) starając się wykorzystać je do własnych celów. Próbowano zapobiec angażowaniu się ich członków w życie polityczne, a zwłaszcza nawiązywaniu kontaktów z przedstawicielami opozycji. Szczególny niepokój rządzących budziły akcje „Pomarańczowej Alternatywy” z Wrocławia, organizowane z dużym rozmachem w latach 1987-1989. Miały one charakter ulicznych happeningów o charakterze artystycznym, niemniej ich zasadniczym celem było ośmieszanie systemu komunistycznego i , szerzej, rzeczywistości realnego socjalizmu. Mimo uzasadnionych obaw władze partyjne nie potrafiły skutecznie przeciwdziałać tego typu działaniom.[76]

Podsumowanie

Generalnie mówiąc, polityka PZPR wobec młodzieży nie przyniosła oczekiwanych efektów. Jej niepowodzenie wyrażało się w odrzuceniu oferty ideologicznej i politycznej władzy partyjnej w końcówce lat osiemdziesiątych. Ówczesne badania opinii społecznej wskazywałaby jednoznacznie, że młodzież preferowała całkowicie odmienny od oficjalnie obowiązującego model ruchu młodzieżowego, charakteryzujący się pluralizmem światopoglądowym i politycznym. Była też zwolennikiem całkowitej swobody zrzeszania się w dowolnych organizacjach. Zdecydowana większość badanych odrzucała jakąkolwiek zależność od partii komunistycznej, czy w ogóle od jakiejkolwiek partii politycznej. Podobnie traktowała oficjalne organizacje młodzieżowe, mniej czy bardziej otwarcie bojkotowane z powodu nieautentyczności, pozorowania działania, zakłamania i ślepego posłuszeństwa wobec rządzących.[77] Nie udał się więc projekt wychowania „nowego człowieka”, co więcej większość młodych pod koniec lat osiemdziesiątych kwestionowała podstawy legitymizacji partii.

Na porażkę PZPR złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze, władza przegrała rywalizację z oddziaływaniem rodzimej, opartej na chrześcijaństwie kultury, która w ostatecznym rozrachunku okazała się atrakcyjniejsza od marksizmu-leninizmu. Po drugie, oferta skierowana do młodzieży nie była tak atrakcyjna, jak to przedstawiała ówczesna propaganda, głownie za sprawą rozbieżności pomiędzy głoszonymi hasłami i obietnicami, a codzienną praktyką, która nie pozostawiała złudzeń zarówno co do niedemokratycznej natury systemu komunistycznego, jak i jego niewielkiej efektywności ekonomicznej. Poza pierwszym okresem istnienia Polski Ludowej, tj. latami 1944-1956 władze nie potrafiły zrealizować  społecznych i kulturalnych aspiracji młodego pokolenia, które już od początku lat sześćdziesiątych traktowało jako punkt odniesienia życie rówieśników na Zachodzie, porównując z nim własne warunki egzystencji.[78]

Władza nie potrafiła również zahamować oddziaływania masowej kultury młodzieżowej, płynącej z Zachodu przede wszystkim za pośrednictwem mediów elektronicznych. Jej atrakcyjność powodowała, że wzorce propagowane przez kontrolowane przez władze media i instytucje nie wywierały spodziewanego wpływu na świadomość młodego pokolenia.   Z upływem lat sfera prywatnego życia młodych  odgrywała coraz większą rolę, do tego stopnia, że zaczęli oni przenosić nawyki, upodobania i wzorce w niej panujące do sfery oficjalnej, dokonując jej swoistego „podboju”. Młode pokolenie zyskiwało coraz większą niezależność od władzy, łamiąc reguły ideologicznego „scenariusza” obowiązującego w Polsce od końca lat czterdziestych. Równocześnie postępowała emancypacja młodych spod wpływu starszego społeczeństwa. Kult młodości, dżinsy, życie „na luzie” czy własny język stały się symbolem odrębności młodzieży od reszty społeczeństwa oraz stylu życia, który z biegiem lat zyskiwał coraz większą popularność wśród starszych. Proponowany przez PZPR stalinowski model systemu społeczno-politycznego, jaki z modyfikacjami przetrwał do końca PRL nie przystawał do aspiracji i pragnień młodego pokolenia. W końcowym rozrachunku musiał więc powędrować na „śmietnik historii”.[79]

Uproszczeniem byłoby jednak stwierdzenie, że system komunistyczny nie ukształtował nikogo. W latach stalinowskich potrafił zafascynować – jak się wydaje – kilkaset tysięcy dziewcząt i chłopców, którzy – odrzucając rodzimą tradycję - gotowi byli nawet wejść w konflikt ze swoimi rodzicami. I to się partii udało. ZMP było tą organizacją, która wychowała całe pokolenie aktywistów, zauroczonych komunizmem. Stali się oni zapleczem władzy w następnych dekadach, dochodząc do szczytów partyjnej i państwowej władzy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Podobną rolę, choć w znacznie mniejszym stopniu odegrały kolejne organizacje: ZMS, ZHP, ZSP, ZSMP, z tym że, o ile ZMP wychowało przeważnie ideowców, autentycznych zwolenników idei komunistycznej, to pozostałe organizacje kształtowały aktywistów pragmatycznych, którzy względy ideowe stawiali na drugim planie, ceniąc sobie najbardziej profity, jakie płynęły z udziału w aparacie władzy. Z nich wywodziły się kadry PZPR u schyłku PRL oraz partii postkomunistycznych (Socjaldemokracji RP, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Polskiego Stronnictwa Ludowego).[80]

Nieuprawnioną generalizacją byłby także pogląd o wyłącznie instrumentalnym, bezdusznym traktowaniu młodego pokolenia przez władze. Dla rządzących młodzież była rzeczywiście „przyszłością narodu i państwa”, stąd poświęcano jej stosunkowo wiele uwagi w oficjalnych dokumentach i działaniach. Stosunek partii do młodych miał przy tym charakter paternalistyczny, tzn. to partia miała wyznaczać kierunki rozwoju młodzieży i jej aspiracje i nagradzać młodzież za jej oddanie i posłuszeństwo władzy. Stopniowo, rola młodzieży w polityce partii wzrastała, jak zresztą w życiu całego społeczeństwa i państwa. Wypływało to z rosnącego odsetka osób młodych, urodzonych już po wojnie oraz z coraz większego znaczenia problemów społecznych powiązanych z wkraczaniem w dorosłe życie dorastającej młodzieży. Rangę tych zagadnień podkreślały decyzje np. VII Plenum KC PZPR z listopada 1972 roku, w całości poświęconego problemom młodego pokolenia. Zapisano w nich listę praw i obowiązków młodzieży, ich znaczenie dla życia społeczeństwa i państwa, perspektywy rozwoju młodego pokolenia (np. założenia polityki mieszkaniowej do 1990 roku).[81]

Podobną rolę odegrały decyzje IX Plenum KC PZPR z lipca 1982 roku. Efekty każdego z tych zebrań były jednak niewielkie. Postępujący kryzys gospodarczy lat siedemdziesiątych, zapaść gospodarcza w następnej dekadzie oraz generalna niewydolność ówczesnego systemu władzy stały się zasadniczym czynnikiem, który uniemożliwił zapewnienie młodzieży takich warunków rozwoju, jakie obiecywano w tych dokumentach. Nie wolno jednak zapominać, że wciąganie młodzieży w system oficjalnych instytucji i organizacji, tworzonych dla zaspokajania jej różnorodnych potrzeb umożliwiał rozciąganie nad nią mniej czy bardziej efektywnej kontroli ze strony rządzących. Angażował ją też w system władzy, osłabiając wolę oporu, przygotowując do funkcjonowania w państwie komunistycznym, w tym również do akceptacji przynajmniej niektórych zasadniczych aspektów ówczesnej rzeczywistości społeczno-politycznej.


[1] Na ten temat zob. np. A. Siciński, Problemy przemian stylu życia w Polsce /w:/ Badania nad wzorami konsumpcji, red. J. Szczepański, Wrocław 1977, s. 337.

[2] K. Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży w czasach PRL, Warszawa 2006, s. 8; Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), zespół Zarządu Głównego Związku Młodzieży Polskiej (dalej: ZG ZMP), sygn. 451/VI-32,  Liczba młodzieży w Polsce, tablica 1, [I kwartał 1951r,.],   k. 89. 

[3] K. Kersten, J. Eisler, Dyskusja nad historią PRL, /w:/ Polska 1944/45-1989. Studia i materiały, tom 1, Warszawa 1995, s. 7-27.

[4] Na ten temat zob. np. Ł. Kamiński, Stosunek robotników do władzy 1944-1989 i jego ewolucja, /w:/ Dla władzy, obok władzy i przeciw władzy. Postawy robotników wielkich ośrodków przemysłowych w PRL, red. J. Neja, Warszawa 2005, s. 12-16.

[5] K. Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży…, s. 48-49.

[6] H. Świda-Ziemba, Człowiek wewnętrznie zniewolony. Mechanizmy i konsekwencje minionej formacji – analiza psychospołeczna, Warszawa 1997, s. 182.

[7] W. Janowski, A. Kochański, Informator o strukturze i obsadzie personalnej centralnego aparatu PZPR, red. K. Persak, Warszawa 2000; A. Dudek, Reglamentowana rewolucja. Rozkład dyktatury komunistycznej w Polsce 1988-1990, Kraków 2004, s. 449.

[8] A. Paczkowski, System nomenklatury, /w:/ Centrum władzy w Polsce 1948-1970, red. A,. Paczkowski, Warszawa 2003, s. 131-138.

[9] AAN, Komitet Centralny PZPR (dalej: KC PZPR), Uchwała Biura P[olitycznego] w sprawie kierownictwa partyjnego organizacjami młodzieżowymi [projekt], bez daty [prawdopodobnie połowa 1948 r.], sygn. 237/XVII-237, k. 1-2; M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej i jego członkowie, Warszawa 2006, s. 141-146; A. Dudek, Reglamentowana rewolucja…, s. 420.

[10] J. Kwiek, Związek Harcerstwa Polskiego w latach 1944-1950. Powstanie. Likwidacja, Toruń 1995.

[11] L. Kulińska, Związek Akademicki „Młodzież Wszechpolska” i „Młodzież Wielkiej Polski” w latach 1922-1947: (struktury, funkcjonowanie i główni działacze), Kraków 2000, s. 74-77.

[12] Por. R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych w PRL (1944-1989), /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”. Młodzież na rozstajach komunizmu 1944-1989, red. P. Ceranka, S. Stępień, Warszawa 2009, s. 97-105.

[13] B. Bińko, Akademicki Związek Walki Młodych „Życie” – awangarda nowego porządku na wyższych uczelniach, /w:/ Polska 1944/45-1989. Studia i materiały, t. 4, Warszawa 1999, s. 89-110.

[14] J. Walczak, Ruch studencki w Polsce 1944-1984, Wrocław – Warszawa – Kraków 1990, s. 19-33.

[15] K. Lesiakowski, Powszechna Organizacja „Służba Polsce” w systemie organizacyjnym państwa polskiego (1948-1955), /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 30-37.

[16] [16] L. Szuba, Powszechna Organizacja „Służba Polsce” jako narzędzie pracy i indoktrynacji młodzieży w latach 1948-1955, Lublin 2006, s. 23-28.

[17]  K. Lesiakowski, Powszechna Organizacja „Służba Polsce. Powstanie, działalność, likwidacja,  t. 1 i 2, Łódź 2008; L. Szuba, Powszechna Organizacja „Służba Polsce”…, s. 30-243.

[18] M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 23-40; R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych…, s. 114-116.

[19] Por. M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 23-140.  Zob. także, J. Connelly, Captive university. The Sovietization of East German, Czech and Polish higher education 1945-1956, Chanel Hill and London 2000; S. Salmonowicz, Profesorowie I studenci w dobie stalinizmu, /w:/ Polacy wobec PRL.  Strategie przystosowawcze, red. G. Miernik, Kielce 2004, s. 75-91.

[20] M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 396.

[21] Zob. K. Persak, Odrodzenie harcerstwa   w 1956 roku, Warszawa 1996, s. 90-170.

[22] J. Sadowska,  Znaczenie  polityczne Związku Młodzieży Socjalistycznej (1957-1976). Założenia i rzeczywistość, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 148 – 149.

[23] W. Hausner, Związek Harcerstwa Polskiego w latach 1944-1964. Między tradycją służby Bogu, Polsce i bliźnim a komunistycznym przechwyceniem, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 138-147; idem, „Skauci” i „Owacy” – ideowo-polityczne spory we władzach ZHP 1956-1959, /w:/ „Krakowski Rocznik Historii Harcerstwa”, tom I, Kraków 2005, s. 77-89; R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych…, s. 120-124; J. Sadowska, Znaczenie polityczne Związku Młodzieży Socjalistycznej…, s. 150-156. .

[24] Leksykon harcerstwa , red. O. Fietkiewicz, Warszawa 1988, s. 404; R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych…, s. 124.

[25] J. Sadowska, Znaczenie polityczne Związku Młodzieży Socjalistycznej…, s. 148-156.

[26] AAN,   KC PZPR, sygn. 4175, Notatka [Wydziału Organizacyjnego KC PZPR z 4 III 1972r.] dotycząca propozycji zmian modelowych w ruchu młodzieżowym [projekt, tajne],  bez numeracji stron (dalej: bns).

[27] AAN, KC PZPR, sygn. 4160, INFORMACJA [MSW]  dot.[ycząca] niektórych ujemnych zjawisk w środowisku akademickim [Warszawa dnia 18.06.1974r.], bns; Archiwum Biura Udostępniania i Archiwizowania Dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: IPN BUiAD), sygn.  0296/256 t.1, Informacja [MSW] o sytuacji w środowiskach młodzieżowych [Warszawa, dnia  [?] listopada 1971 roku], s. 28, 36; IPN BUiAD, sygn.  0296/256 t.1, Środowiska młodzieżowe [informacja MSW, Warszawa, dnia 15 sierpnia 1972r.], s. 65-67;   IPN BUiAD, sygn.  0296/256 t. 1, Młodzież a religia, s. 5-17; IPN BUiAD, sygn.   0296/256 t. 1,  Informacja o sytuacji w środowiskach młodzieżowych po wydarzeniach grudniowych 1970 roku [Warszawa, dnia [?] września 1971 roku], s. 21-24.

[28] INFORMACJA  [Departamentu III MSW] dot. podjętej na Wydziale Matematyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego akcji przeciwko nowej strukturze organizacji młodzieżowej na uczelniach [Warszawa 17.X.1972 r., Tajne], AAN, KC PZPR, sygn. LVIII/775 (371), bns; Sprawozdanie z zebrania [9 października 1972r.] ZJEDNOCZENIE? CO ROBIĆ?, AAN, KC PZPR, sygn. LVIII/775 (371), bns; IPN BUiAD, MSW, sygn. IPN BU 0222/1568 t. 2, Zastępca Dyrektora Gabinet5u Ministra Spraw Wewnętrznych [pismo w sprawie wniosku o paszport dla Zofii Winawer, Warszawa 2.XI.1972r.], s. 24-25;  IPN BU 0222/1568 t. 2, MSW, Wyciąg z notatki służbowej z dnia 11 X 72r. źródło „M-5”, s. 20.

[29] G. Nowacki, Historia i teraźniejszość polskiego ruchu młodzieżowego w świadomości młodego pokolenia, /w:/ Młodzież i związki młodzieży w czterdziestoleciu Polski Ludowej, red. J. Bogusz, G. Nowacki, Warszawa 1987, s. 272.

[30] IPN BUiAD, MSW, sygn. 0296/223, t.1 Informacja Dzienna [Ministerstwa Spraw Wewnętrznych] z dnia 7III 1973r.. [Warszawa 8 III 1973r.],  t.1, s. 43; IPN BUiAD, MSW, sygn. IPN BU 0296/223, t.1, Informacja Dzienna [Ministerstwa Spraw Wewnętrznych] z dnia 12 IV 1973r.. [Warszawa 13 III 1973r.], s. 74-76; AAN, KC PZPR, sygn. 4160, INFORMACJA [MSW]  dot.[ycząca] niektórych ujemnych zjawisk w środowisku akademickim [Warszawa dnia 18.06.1974r.], bns;  J. Sadowska, Znaczenie polityczne Związku Młodzieży Socjalistycznej…, s. 155-156; R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych…, s. 130-133.

[31] G. Nowacki, Historia i teraźniejszość…, s. 272.

[32] IPN BUiAD, MSW, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 9-22.

[33] Leksykon harcerstwa, red. O. Fietkiewicz, Warszawa 1988, s. 79.

[34] AAN, Urząd Rady Ministrów (dalej: URM), sygn. 34/88, Sytuacja społeczno-polityczna w szkołach ponadpodstawowych w okresie stanu wojennego, k. 166-169; IPN BUiAD, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 9-22; R. Turkowski, Działalność wiejskich organizacji młodzieżowych…, s. 133-134; Nielegalne organizacje i grupy młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982 – opracowanie Instytutu Kryminalistyki i Kryminologii Akademii Spraw Wewnętrznych przygotowane na zlecenie Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR, Warszawa, czerwiec 1985 r.,  /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 384-390.

[35] Por. KIHAM. Zarys wydarzeń, wybór dokumentów i relacji, opr. S. Czopowicz, Warszawa 1998;  A. Baran, Walka o kształt harcerstwa w Polsce (1980-1990). Niepokorni i niezależni, Warszawa 2008, s. 31-174; T. Strzembosz, Refleksje o harcerstwie i wychowaniu, wybór, opracowanie i wstęp A. F. Baran, Poznań-Warszawa 2006.

[36] IPN BUiAD, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 9-22;  AAN,  URM, sygn. 34/88, Sytuacja społeczno-polityczna w szkołach ponadpodstawowych w okresie stanu wojennego, k. 166-169; J. Czaputowicz, Walka o legalizację Niezależnego Zrzeszenia Studentów, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 239-285.

[37] B. Hillebrandt, Doświadczenia historyczne pracy partii z młodzieżą w czterdziestoleciu Polski Ludowej, /w:/ Młodzież i związki młodzieży…, s. 12.

[38] IPN BUiAD, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 9-22.

[39] K. Janik, Ruch młodzieżowy u progu lat osiemdziesiątych, Warszawa 1985, s. 60-65.  

[40] A. F. Baran, Walka o kształt harcerstwa w Polsce…, s. 314-328. Por. A. Dudek, Reglamentowana rewolucja…, s. 420; Ustalenia podzespołu okrągłego stołu do spraw młodzieży przesłane przez przewodniczącego Komitetu do spraw Młodzieży i Kultury Fizycznej Aleksandra Kwaśniewskiego ministrowi spraw wewnętrznych Czesławowi Kiszczakowi, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 462-470.

[41] K. Kosiński, O nową mentalność. Życie codzienne w szkołach  1945-1956, Warszawa 2000, s. 215-217.

[42]  Ibidem, s. 215-217.

[43] H. Konopka, Religia w szkołach Polski Ludowej (sprawa nauczania religii w polityce państwa 1944-1961), Białystok 1995, s. 160-161.

[44] Por. T. Bochwic, Narodziny i działalność „Solidarności” Oświaty i Wychowania 1980-1981, Warszawa 2000; IPN BUiAD, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 9; IPN BUiAD, sygn. 0713/334, MSW, Informacja Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR w sprawie naruszania świeckości szkoły, Warszawa, wrzesień 1984 r., k. 2. 

[45]  AAN,  KC PZPR, sygn. XIA/1459, Informacja [Najwyższej Izby Kontroli] o wynikach kontroli stanu wdrażania programu „Główne kierunki w pracy wychowawczej szkół”, Warszawa, 07.04.1986 r., k. 389-413.

[46] K. Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży…, s. 58-64; CBOS, Rola rodziny i szkoły w wychowaniu ideowo-politycznym dzieci i młodzieży /Komunikat z badań/, styczeń 1986, s. 6-8.

[47] B. Brzostek, Wielkomiejska młodzież robotnicza lat 50-tych. Szkic do portretu, /w:/ Robotnicy przemysłowi w realiach PRL, red. G. Miernik, S. Piątkowski, Radom-Starachowice 2005, s. 50-51; idem, Robotnicy Warszawy. Konflikty codzienne (1950-1954), Warszawa 2002, s. 89-105. 

[48] J. Chumiński, Robotnicy wobec doświadczenia codziennego w zakładach przemysłowych (1945-1989), /w:/ Życie codzienne w PRL (1956-1989), red. G. Miernik, S. Piątkowski, Radom-Starachowice 2006, s. 7-33. 

[49] J. Walczak, Ruch studencki w Polsce…,  s. 141.

[50] D. Gałaszewski, Zasady i formy selekcji kandydatów na wyższe uczelnie w Polsce w latach 1947-1956, /w:/ Studia i materiały z dziejów opozycji i oporu społecznego, t. 3, red. Ł. Kamiński, Wrocław 2000, s. 3; AAN, ZG ZMP, sygn. 451/VIII-1, Instrukcja o rekrutacji na Studia Przygotowawcze na rok szkolny 1951/1952 [Warszawa, 1 grudnia 1950 r.], karta 3.

[51] M. Rymsza,  Niezależne Zrzeszenie Studentów w latach 1986-1989 jako ruch społeczny (Próba opisu Zrzeszenia w okresie od jego reaktywowania się do uzyskania rejestracji), Warszawa 1990, s. 10-17 /praca magisterska obroniona w Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego/; J. Czaputowicz,Walka o legalizację…, s. 252-285.

[52] J. Popińska, Na pograniczu jawności i podziemia. Niezależna grupa samorządowa „Dwunastka” na Uniwersytecie Wrocławskim, /w:/ Młodzież w oporze społecznym 1944-1989, red. M. Kała, Ł. Kamiński, Wrocław 2002, s. 138-151; Informacja [Wydziału III Departamentu III MSW] dot.[ycząca] ustawy o szkolnictwie wyższym, Warszawa, dnia 9 III 1985 r., /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 442-443; J. Walczak, Ruch studencki…, s. 263-264; Informacja [Wydziału III Departamentu III MSW] dot.[ycząca] sytuacji społeczno-politycznej w środowisku młodzieży, Warszawa, dnia 8 marca 1985 r., /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 437.  

[53] H. Janusz, Organizacje młodzieżowe w Ludowym Wojsku Polskim, /w:/ Młodzież i związki młodzieży…, s. 168-189.

[54] A. Paczkowski, Wojna polsko-jaruzelska. Stan wojenny w Polsce 13 XII 1981 – 22 VII 1983, Warszawa 2007, s. 23-128.

[55] M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…,  s. 189, 216-217; D. Jarosz, Polityka władz komunistycznych w Polsce w latach 1948-1956 a chłopi, Warszawa 1998, s. 308-311.

[56] Zwalczanie wrogiej działalności wśród młodzieży, zeszyt nr 26 – materiały Departamentu Szkolenia MBP, 15 lipca 1952 r., reprint przez Instytut Pamięci Narodowej (w zbiorach Marka Wierzbickiego).

[57] M. Wierzbicki, Młodzieżowe organizacje i środowiska konspiracyjne w Polsce 1944-1956 – rozważania wstępne, /w:/ Polskie podziemie niepodległościowe na tle konspiracji antykomunistycznych w Europie środkowo-wschodniej w latach 1944-1956, red. S. Poleszak, Warszawa-Lublin 2008, s. 258-274. Por. Atlas polskiego podziemia niepodległościowego 1944-1956, red. R. Wnuk, Warszawa – Lublin 2007.

[58] A. Friszke, Opozycja polityczna w PRL 1945-1980, Londyn 1994, s. 224-227, 255-263; Służba Bezpieczeństwa wobec uczestników antykomunistycznej organizacji „Ruch”, wybór, opracowanie i wstęp P. Byszewski, Warszawa 2008; idem, Konspiracyjna organizacja „Ruch”, „Glaukopis” 2003, nr 1, s. 70-113; idem, Niepodległościowa organizacja „Ruch” (1965-1970), [w:] Opozycja i opór społeczny w Łodzi 1956-1981, Warszawa 2003, s. 42-63.

[59] J. Eisler, Polski Rok 1968, Warszawa 2006, s. 224-461.

[60] W. Polak, Niezależne działania młodzieży szkolnej województwa toruńskiego w okresie stanu wojennego i w latach następnych (13 XII 1981 – 4 VI 1989), /w:/ Niezależny ruch młodzieżowy w Polsce po drugiej wojnie światowej (1945-2001), red. R. Sudziński, Toruń 2005, s. 101; B. Licbarski, Federacja Młodzieży walczącej w latach 1984-1990, /w:/ Niezależny ruch młodzieżowy…, s. 129-171; P. Zaremba, Młodopolacy, historia Ruchu Młodej Polski, Gdańsk 2000, s. 199; B. Hillebrandt, Polskie organizacje młodzieżowe XIX i XX wieku, Warszawa 1986, s. 405-433.

[61]  IPN BUiAD, sygn. 01521/1464, Raport naukowy na temat: Antysocjalistyczna i antypaństwowa działalność nielegalnych organizacji i grup młodzieży szkolnej w Polsce w latach 1980-1982. Akademia Spraw Wewnętrznych – Instytut Kryminalistyki i Kryminologii, Warszawa 1983 r., s. 15-115; Informacja [Wydziału III Departamentu III MSW] dot.[ycząca] sytuacji społeczno-politycznej w środowisku młodzieży, Warszawa, dnia 8 marca 1985 r., /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 437.

[62] J. Czaputowicz, Działacznia Służby Bezpieczeństwa i kontrwywiadu wojskowego wobec ruchu „Wolność i Pokój”, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 286-300; E. Krasucki, W kręgu postaw szczecińskiego Ruchu „Wolność i Pokój”, /w:/ ibidem, s. 301-313; B. Licbarski, Federacja Młodzieży walczącej w latach 1984-1990, /w:/ Niezależny ruch młodzieżowy…, s. 129-171; Informacja [Wydziału III Departamentu III MSW] dot.[ycząca] sytuacji społeczno-politycznej w środowisku młodzieży, Warszawa, dnia 8 marca 1985 r., /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 437.

[63] Por. T. Biedroń, Organizacje młodzieży katolickiej w Polsce w latach 1945-1953, Kraków 1991.

[64] M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 354-362.

[65] AAN, KC PZPR, sygn. 4160, INFORMACJA [MSW]  dot.[ycząca] niektórych ujemnych zjawisk w środowisku akademickim [Warszawa dnia 18.06.1974r.], bns; K. Jarkiewicz, Manifestacja sprzeciwu duszpasterstw akademickich Krakowa w latach 1945-1989. Działania organów bezpieczeństwa wobec duszpasterstw, /w:/ Młodzież w oporze społecznym, red. M. Kała, Ł. Kamiński, Wrocław 2002, s. 97-119; M. Choma-Jusińska, Rola duszpasterstwa akademickiego o. Ludwika Wiśniewskiego w działalności opozycji przedsolidarnościowej w Lublinie, /w:/ „Pamięć i Sprawiedliwość”, nr 1(7) (2005), s. 155-179.

[66] J. Żaryn, Kościół w PRL, Warszawa 2004, , s. 62-69, 106-119; idem, Dzieje Kościoła katolickiego…, s. 354-372, 440-444. R. Rawska, „Nielegalne kolonie”. Władze PRL wobec ruchu oazowego (do roku 1980), „Więź” 2002, nr 1(519), s. 90.

[67]  Zob. np. K. Jarkiewicz, Manifestacja sprzeciwu duszpasterstw akademickich…, s. 97-119; IPN BUiAD, sygn. 0713/334, Informacja IV Departamentu MSW dotycząca oddziaływania Kościoła rzymsko-katolickiego na młodzież zrzeszoną w ZHP, Warszawa, 2 listopada 1987 r., k. 72-77; IPN BUiAD, sygn. 0713/334, Informacja IV Departamentu MSW dotycząca oddziaływania Kościoła rzymsko-katolickiego na młodzież, Warszawa, 26 maja 1988 r., k. 88-98; AAN, MO, sygn. XIA/1466, Bez tytułu [pismo gen. Armii Floriana Siwickiego do I Sekretarza KC PZPR gen. Armii Wojciecha Jaruzelskiego na temat niekorzystnej dla władzy sytuacji w środowisku studenckim i harcerskim, Warszawa 13 IV 1988 r.], s. 91-95.

[68] AAN, (Zespół: Instytut Badania Problemów Młodzieży, dalej: IBPM), sygn. 8.3, Oblicza religijności polskiej młodzieży, oprac. J. Bogusz, G. Nowacki, maj 1986, s. 6; K. Kosiński, Młodzież lat osiemdziesiątych w świetle badań CBOS (oraz wybranych analiz IBPM, MAW, KC PZPR), (maszynopis w zbiorach Krzysztofa Kosińskiego), s. 34-42. Dziękuję dr. K. Kosińskiemu za udostępnienie tego artykułu oraz innych materiałów pochodzących ze zbiorów CBOS, IBPM, MAW, AAN). Zob. także   M. Wierzbicki, Młodzież w PRL, Warszawa 2009; AAN, KC PZPR, sygn. XIA/1466, Bez tytułu [pismo gen. Armii Floriana Siwickiego do I Sekretarza KC PZPR gen. Armii Wojciecha Jaruzelskiego na temat niekorzystnej dla władzy sytuacji w środowisku studenckim i harcerskim, Warszawa 13 IV 1988 r.], s. 91-95;  AAN, KC PZPR, sygn. XIA/1466, Pro memoria [Episkopatu Polski] dla Urzędu do Spraw Wyznań, Warszawa 17.10.1987 r., s. 101-103.

[69] M. Chłopek, Bikiniarze,. Pierwsza polska subkultura, Warszawa 2005, s. 34-35; B. Brzostek…,  s. 53-54.

[70] M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 375-376; IPN BUiAD, Zespół: Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (dalej: MBP), sygn. 1485,   Instrukcja MBP, 11 lutego 1952 r., k. 12-13; M. Chłopek, Bikiniarze…, s. 161-162. .

[71] J. Sawicki, Wojna z bigbitem, /w:/ „Zeszyty Historyczne”, zeszyt sto pięćdziesiąty drugi, Paryż 2005, s. 198-199.

[72] M. Chłopek, Być hippisem w PRL, /w:/ Życie codzienne w PRL (1956-1989), red. G. Miernik, S. Piątkowski, Radom-Starachowice 2006, s. 235-249; Notatka dyrektora Departamentu III płk. Henryka Piętka dotycząca hippisów, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 367-371.

[73] K. Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży…, s. 300-302.

[74] P. Zieliński, Scena rockowa w PRL, Warszawa 2005; K. Lesiakowski, P. Perzyna, T. Toborek, Jarocin w obiektywie bezpieki, Łódź  2004; K Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży…, s. 356-360; R. Spałek, „Szara biel i czerwień flag”. Obraz rzeczywistości lat osiemdziesiątych w polskiej muzyce rockowej, /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 234-239.

[75] Por. M. Pęczak, Mały słownik subkultur młodzieżowych, Warszawa 1992.

[76] Młodzieżowe ruchy alternatywne – próba oceny, wnioski i prognozy, oprac. kpt. dr M. Zieliński, Warszawa, 20 września 1988 r., /w:/ „Jesteście naszą wielką szansą”…, s. 444-461.

[77] Studenci Warszawy. Studium długofalowych przemian postaw i wartości, red. S. Nowak, Warszawa 1991, s. 507-536; G. Nowacki, Historia i teraźniejszość polskiego ruchu młodzieżowego…, s. 255-284; Centrum Badania Opini Społecznej (dalej: CBOS), Młodzież’89. Zapis wyników badań, czerwiec 1989 r., s. 22..

[78] K. Kosiński, Młodzież lat osiemdziesiątych…, s.  14-23.

[79] Por. E. Lewandowski, Młodzież polska lat 80-tych. Raport dla Centrum Badania Opinii Społecznej, mps, w zbiorach Biblioteki CBOS; CBOS, Młodzież i polityka. Raport z badań, Warszawa, listopad 1985, s. 12-25.

[80] J. Sadowska, Znaczenie polityczne Związku Młodzieży Socjalistycznej…, s. 148-156; M. Wierzbicki, Związek Młodzieży Polskiej…, s. 470-477.

[81] AAN, KC PZPR, sygn. 4175, Wybrane problemy działalności wśród młodzieży /po VII Plenum KC PZPR/,   bns.

A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Wstecz